Cytaty o myślach
strona 56

Leonia Nastał Fotografia
Donald Tusk Fotografia

„Nie myślcie, że jestem nieszczęśliwy.
Cieszę się, że myślę.
Myślcie, że się cieszę.”

Miron Białoszewski (1922–1983) polski poeta

przykład użycia antymetaboli.
Źródło: Autoportret radosny

Maciej Zakościelny Fotografia
Bob Dylan Fotografia
Bartłomiej Jaszka Fotografia

„Każdy ma swoje zdanie do wypowiedzenia. Ja znam swoją wartość. Wiem na co mnie stać, jakim jestem zawodnikiem i nie przejmuję się niezasłużoną krytyką.”

Bartłomiej Jaszka (1983) polski piłkarz ręczny

Źródło: Gdy grasz o medal, nie myślisz o bólu http://www.sportowefakty.pl/pilka-reczna/2011/08/08/gdy-grasz-o-medal-nie-myslisz-o-bolu-rozmowa-z-bartlomiejem-/

Orhan Pamuk Fotografia
Janusz Gajos Fotografia

„Nie gardzę nikim. Myślę, że jest to uczucie z gatunku najniższych.”

Janusz Gajos (1939) polski aktor

Źródło: Anja Laszuk, Wyjdźmy z prowincji, „Przegląd” 22/10, 7 czerwca 2010 http://www.teatry.art.pl/n/czytaj/21914

Paweł Korzeniowski Fotografia

„Jeśli chodzi o zwątpienie, to nigdy nie dopuszczam do takich myśli, gdyż kiedy zawodnik zwątpi to się w zasadzie poddaje, a ja raczej walczę do końca.”

Paweł Korzeniowski (1985) pływak polski

Źródło: sport.pl, 13 sierpnia 2010 http://www.sport.pl/sport/1,65025,8247162,Plywackie_ME__Korzeniowski__Moim_zalozeniem_bylo_zlamanie.html

Bronisław Geremek Fotografia
Edyta Jungowska Fotografia
Kleobulos z Lindos Fotografia

„Gdy ktoś wychodzi z domu, powinien pomyśleć, co zamierza uczynić, a kiedy wraca, niech pomyśli, co uczynił.”

Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998.

„Moralista gotów jest obedrzeć człowieka ze skóry, aby nie raził on nagością.”

Leszek Kumor (1924)

Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998

Arystoteles Fotografia

„Człowiek bez poczucia moralnego jest najniegodziwszym i najdzikszym stworzeniem.”

Arystoteles (-384–-321 p. n. e.) Filozof starożytnej Grecji

Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998.

„U nas myśli się sezonami, a trzeba patrzeć w szerszej perspektywie.”

o teatrze.
Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”, 23 czerwca 2010 http://www.teatry.art.pl/n/czytaj/22255

Harlan Coben Fotografia
Kazimierz Karabasz Fotografia

„Czymże byłoby myślenie, jeśli ostatecznie nie można byłoby go mierzyć chaosem?”

Gilles Deleuze (1925–1995) francuski filozof

Co to jest filozofia? (z Feliksem Guattarim)
Źródło: str. 230.

Suze Orman Fotografia
Alberto Moravia Fotografia

„Dyktatura to państwo, w którym wszyscy boją się jednego, a jeden wszystkich.”

Alberto Moravia (1907–1990) włoski powieściopisarz, nowelista i dziennikarz

Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998.

„Kiedy oglądasz takie duże koncerty myślisz sobie: któregoś dnia to ja będę tam, na scenie. Czujesz ogromny głód występowania przed ludźmi.”

Didz Hammond (1981)

Źródło: The Cooper Temple Clause: „Intelektualne Oasis, sexy Radiohead”, nuta.pl http://www.nuta.pl/wywiady/d/2/139/

Jerome S. Bruner Fotografia

„Tylko człowiek potrafi wyjść poza dostarczone informacje.”

Jerome S. Bruner (1915–2016) amerykański psycholog

Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998.

Katarzyna Nosowska Fotografia

„Natomiast myślę gdzieś podskórnie, że cała rzesza artystów – że tak uderzę z naszej strony – nigdy w życiu nie doświadczy tego, co się tutaj dzieje.”

Katarzyna Nosowska (1971) polska piosenkarka rockowa

o Woodstocku.
Źródło: Jerzy Owsiak, Jan Skaradziński, Przystanek Woodstock. Historia najpiękniejszego festiwalu świata, Warszawa 2010

Andy Andrews Fotografia
Waldemar Chrostowski Fotografia
Jerzy Grotowski Fotografia
Andy Warhol Fotografia

„Jestem nadzwyczaj bierny. Biorę świat taki, jakim jest. Tylko się przyglądam, obserwuję go.”

Andy Warhol (1928–1987) malarz i wszechstronny artysta amerykański, prekursor pop-artu

Źródło: Współczesna myśl estetyczna. Wybór tekstów, oprac. Ryszard Różanowski, Wydawn. Uniwersytetu Wrocławskiego, 1993, s. 19.

Jan Twardowski Fotografia
Franciszek Morawski Fotografia

„Nieszczęście nawet modzie podlega u ludzi:
Młode – rzewni, roztkliwia; zestarzałe – nudzi.”

Franciszek Morawski (1783–1861)

Źródło: Księga aforyzmów, myśli, zdań, uwag i sentencji ze stu pisarzy polskich wybranych, wyboru dokonał Władysław Bełza, s. 53.

Dave Mustaine Fotografia
Roman Dmowski Fotografia
Bertolt Brecht Fotografia

„Miłość jest pragnieniem, aby komuś coś dawać – a nie otrzymywać.”

Bertolt Brecht (1898–1956) niemiecki pisarz, dramaturg, teoretyk teatru, inscenizator i poeta

Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998

Zygmunt Bauman Fotografia
Éric-Emmanuel Schmitt Fotografia

„Materiał wytwarzać można w drukarkach przypominających te domowe. Myślimy już nad otworzeniem linii produkcyjnej, gdzie można by produkować kilometry taśmy pokrytej perowskitem”

Olga Malinkiewicz (1982) Polska fizyk

Źródło: Perowskity szansą polskiej nauki http://polskiprzemysl.com.pl/wp-content/uploads/technologie_perowskity_pp_w26.pdf, polskiprzemysl.com.pl

Natasza Urbańska Fotografia
Georg Christoph Lichtenberg Fotografia
Tadeusz Kotarbiński Fotografia

„Usiłuję pięknie wypowiedzieć to, co mam do powiedzenia, zwłaszcza wtedy, gdy nie mam nic do powiedzenia.”

Tadeusz Kotarbiński (1886–1981) polski filozof

Źródło: Aforyzmy i myśli, PIW, Warszawa 1986.

Friedrich Nietzsche Fotografia

„Przyzwyczajenie do ironii psuje charakter.”

Friedrich Nietzsche (1844–1900) filozof niemiecki

Źródło: Leksykon złotych myśli, wyboru dokonał Krzysztof Nowak, Warszawa 1998.

Olaf Lubaszenko Fotografia
Julia Pietrucha Fotografia
Eduardo Mendoza Fotografia
Stanisław Tym Fotografia
Epiktet Fotografia

„Niepokoi nas nie to, co nam się przydarza, lecz nasze myśli o tym, co się przydarza.”

Epiktet (50–138) filozof rzymski

Źródło: Byron Katie, Stephen Mitchell, Kochaj, co masz! Cztery pytania, które zmienią twoje życie, G+J Gruner + Jahr Polska, Warszawa 2010, tłum. Anna Boniszewska.

José Saramago Fotografia
Grzegorz Schetyna Fotografia

„To jest naprawdę prawdziwy Matrix. Myślałem, że tylko PiS wpadł w ten Matrix, ale widzę, że to poważniejsza sprawa.”

Grzegorz Schetyna (1963) polski polityk

komentarz do felietonu Piotra Semki w „Rzeczpospolitej”, 4 marca 2008, w której twierdzi, że popularność PiS-u spada, gdyż brakuje w nim ludzi takich, jak Radek Sikorski i Grzegorz Schetyna.
Źródło: gazeta.pl http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4987393.html

Oskar Negt Fotografia
Albert Speer Fotografia
Licia Troisi Fotografia
Joseph Murphy Fotografia
Tomáš Sedláček Fotografia
Joseph Murphy Fotografia

„Myśl jest ziarnem czynu.”

Joseph Murphy (1898–1981)

Potęga podświadomości

Pavel Kohout Fotografia
Joseph Murphy Fotografia
Joseph Murphy Fotografia
Pavel Kohout Fotografia

„Myślę, że mieszkańców Polski spotkał podczas II wojny światowej najokrutniejszy los. Żaden europejski kraj nie był okupowany i przez Niemców, i przez Rosjan.”

Pavel Kohout (1928) czeski prozaik, poeta i dramaturg, działacz opozycji demokratycznej

Źródło: „Rzeczpospolita”, 13 marca 2008 http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/czhn.html

René Girard Fotografia

„Co się tyczy [paryskich] bulwarów, to w ogóle nie można po nich chodzić. Wszyscy zasuwają z burdelu do kliniki, a z kliniki z powrotem do burdelu. A dokoła jest tyle trypra, że ledwie można złapać dech. Kiedyś wypiłem trochę i poszedłem Polami Elizejskimi - a dokoła było tyle trypra, że ledwie powłóczyłem nogami. Zobaczyłem dwoje znajomych: on i ona, oboje jedzą kasztany, bardzo starzy oboje. Gdzieś ich już widziałem? W gazetach? Nie pamiętam, ale poznałem: Louis Aragon i Elsa Triolet. "Ciekawe - błysnęła mi myśl - skąd idą: z kliniki do burdelu czy z burdelu do kliniki?" I sam sobie przerwałem: "Wstydziłbyś się. Jesteś w Paryżu, a nie w Chrapuszowie. Zadaj im lepiej pytania o sprawy społeczne, o najbardziej palące sprawy."
Doganiam Louisa Aragona i zaczynam mówić, otwierając przed nim serce. Mówię, że jestem zdesperowany, ale nie mam najmniejszych wątpliwości, że umieram od nadmiaru węwnętrznych sprzeczności, i dużo różnych takich. A on spogląda na mnie, salutuje mi jak stary weteran, bierze swą Elsę pod rękę i idzie dalej. Ja znów ich doganiam i zwracam się tym razem już nie do Louisa, lecz do Triolet. Mówię, że umieram na brak wrażeń, że gdy przestaję rozpaczać, ogarniają mnie wątpliwości, gdy tymczasem w chwilach rozpaczy w nic nie wątpiłem… A ona tymczasem, jak stara kurwa, poklepała mnie po policzku, wzięła pod rączkę swojego Aragona i poszła dalej.
Potem, rzecz jasna, dowiedziałem się z prasy, że to wcale nie byli oni, tylko Jean-Paul Sartre i Simone de Baeuvoir, ale jaka to teraz dla mnie różnica! Poszedłem do Notre-Dame i wynająłem tam mansardę. Mansarda, facjatka, oficyna, antresola, strych - ciągle to wszystko mylę i nie widzę różnicy. Krótko mówiąc, wynająłem miejsce, w którym można leżeć, pisać i palić fajkę. Wypaliłem dwanaście fajek i odesłałem do "Revue de Paris" mój esej pod francuskim tytułem "Szyk i blask - immer elegant". Esej na temat miłości.
A wiecie przecież, jak trudno jest we Francji pisać o miłości. Dlatego że wszystko, co dotyczy miłości, zostało już we Francji dawno napisane. Tam wiedzą o miłości wszystko, a u nas nic. Spróbujcie u nas komuś ze średnim wykształceniem pokazać twardy szankier i zapytać: "Jaki to szankier, twardy czy miękki!" - na pewno strzeli: "Jasne, że miękki." A jak zobaczy miękki, to już zupełnie straci orientację. A tam - nie. Tam mogą nie wiedzieć, ile kosztuje dziurawcówka, ale jeśli już szankier jest miękki, to będzie takim dla każdego i nikt go nie nazwie twardym…
Krótko mówiąc, "Revue de Paris" zwróciło mi esej pod pretekstem, że został napisany po rosyjsku, a francuski był tylko tytuł. Wypaliłem więc na antresoli jeszcze trzynaście fajek i stworzyłem nowy esej, również poświęcony miłości. Tym razem cały tekst od początku do końca był napisany po francusku, a rosyjski był jedynie tytuł: "Skurwysyństwo jako najwyższe i ostatnie stadium kurestwa." I posłałem tekst do "Revue de Paris".
[Znów mi go zwrócili. ] Styl, powiedzieli, znakomity, natomiast główna myśl - fałszywa. Być może, powiedzieli, da się to zastosować do warunków rosyjskich, ale nie francuskich. Skurwysyństwo, powiedzieli, wcale nie jest u nas stadium najwyższym i bynajmniej nie ostatnim. U was, Rosjan, powiedzieli, kurestwo, które osiągnie granice skurwysyństwa, zostanie przymusowo zlikwidowane i zastąpione przez programowy onanizm. Natomiast u nas, Francuzów, nie jest wprawdzie w przyszłości wykluczone organiczne zrastanie się pewnych elementów rosyjskiego onanizmu, potraktowanego bardziej swobodnie - z naszą ojczystą sodomią, będącą efektem transformacji skurwysyństwa za pośrednictwem kazirodztwa; jednakże owo zrastanie się nastąpi na gruncie naszego tradycyjnego kurestwa, mając charakter absolutnie permanentny.”

Moscow to the End of the Line

Emil Cioran Fotografia
Jenna Jameson Fotografia
Martín Caparrós Fotografia
Terry Pratchett Fotografia
Denis Diderot Fotografia
Siri Hustvedt Fotografia
Richard Flanagan Fotografia

„Miłość to za skromne słowo, nie uważa pan? Mam przyjaciółkę w Fern Tree, która uczy gry na fortepianie. Ona jest bardzo muzykalna, a mnie słoń na ucho nadepnął. Ale pewnego dnia ta przyjaciółka powiedziała mi, że każdy pokój ma swoją nutę. Trzeba ją tylko znaleźć. Zaczęła przebierać palcami po klawiszach, tam i z powrotem, i nagle jedna nuta powróciła do nas, po prostu obiła się od ścian, uniosła nad podłogą i wypełniła cały pokój takim jakimś doskonałym pomrukiem. Pięknym dźwiękiem. Było to tak, jak gdyby rzucił pan śliwkę, a ona wróciła by do pana całym sadem. Nie uwierzyłby pan w to, panie Evans. To takie dwie kompletnie różne rzeczy, nuta i pokój, a jakoś się znalazły. Ten dźwięk brzmiał… dobrze. Nie mówię jak idiotka? Czy sądzi pan, że właśnie to mamy na myśli, mówiąc o miłości? Taką nutę, która do nas powraca? Która znajduje pana nawet wtedy, kiedy nie chce pan zostać odnaleziony? Że pewnego dnia znajduje pan kogoś, a potem wszystko czym ten człowiek jest, powraca do pana jakimś dziwnym pomrukiem? Który pasuje. Jest piękny. Nie potrafię dobrze wytłumaczyć, o co mi chodzi, prawda? Nie jestem zbyt elokwentna. Ale tacy właśnie byliśmy, Jack i ja. Właściwie się nie znaliśmy. Nie wiem, czy wszystko w nim mi się podobało. Pewnie miał w sobie coś, co mnie irytowało. Ale ja byłam tym pokojem, a on tą nutą, i teraz Jacka nie ma. I wszędzie panuje cisza.”

Richard Flanagan (1961) pisarz i reżyser australijski
Haruki Murakami Fotografia
Oscar Wilde Fotografia

„Nie istnieje coś takiego, jak dobry wpływ, panie Gray. Każdy wpływ jest niemoralny - niemoralny z naukowego punktu widzenia.
- Dlaczego?
- Kiedy bowiem się na kogoś wpływa, daje mu się własną duszę. Taki człowiek nie ma już własnych myśli, nie płoną w nim jego własne namiętności. Własne cnoty nie są już dla niego realne. Także jego grzechy, jeśli w ogóle jest coś takiego, są zapożyczone. Staje się echem muzyki kogoś innego, aktorem odgrywającym rolę, która nie została dla niego napisana. Celem życia człowieka jest rozwijanie samego siebie. Doskonałe poznanie własnej natury - oto po co tu jesteśmy. W dzisiejszych czasach ludzie boją się samych siebie. Zapomnieli o najwyższym obowiązku, obowiązku, jaki każdy z nas ma wobec samego siebie. Oczywiście są miłosierni. Karmią głodnych i odziewają żebraków. Ale ich własne dusze są nagie i głodne. Nasza rasa utraciła całą odwagę. Może zresztą nie mieliśmy jej nigdy. Lęk przed społeczeństwem, które jest fundamentem moralności, i lęk przed Bogiem, który jest tajemnicą religii - one nami rządzą. A jednak (…) uważam, że gdyby choć jeden człowiek przeżył swe życie w pełni, nadał formę każdemu uczuciu, wyraził każdą myśl, zrealizował każde marzenie, uważam, że świat otrzymałby tak świeży impuls radości, że wyzbylibyśmy się wszystkich naszych średniowiecznych ułomności i powrócili do helleńskiego ideału - a może nawet do czegoś jeszcze doskonalszego i bogatszego niż ten ideał. Niestety, nawet najodważniejszy z nas boi się samego siebie. Tragicznym przedłużeniem okaleczeń, jakim poddają się dzicy, są szpecące nasze życie wyrzeczenia, które dodatkowo ściągają na nas karę. Każdy impuls, który usiłujemy w sobie zdusić, rozplenia się w naszym umyśle i zatruwa nas. Ciało, grzesząc, oczyszcza się poprzez działanie. Wtedy nie pozostaje nic, poza wspomnieniem przyjemności czy luksusem, jakim jest żal. Jedynym sposobem przezwyciężenia pokus jest uleganie im. Zacznij się opierać, a twa dusza rozchoruje się z tęsknoty za tym, czego sobie odmówiła, z pragnienia tego, co jej potworne prawa uczyniły potwornym i bezprawnym. Ktoś powiedział, że wielkie wydarzenia tego świata zachodzą w umyśle. W umyśle też - i tylko w nim - pojawiają się największe grzechy tego świata.”

The Picture of Dorian Gray

Witold Gombrowicz Fotografia

„Widok tego patetycznego samotnika-ślepca, z matką pod dziewięćdziesiątkę, wprzęgniętych w te aeroplanowe zabiegi… Najgorsze, że on jakoś się nadaje do tego… I nie wątpię, że otrzyma Nobla. Niestety, niestety… tak, on zaistniał jakby umyślnie w tym celu. Jeśli kto, to Borges! Jest to literatura dla literatów, jakby specjalnie pisana dla członków jury, jest to kandydat akurat, jak trzeba, abstrakt, scholastyk, metafizyk, dość nieoryginalny, żeby znaleźć drogę już utorowaną, dość oryginalny w swojej nieoryginalności, żeby stać się nowym i nawet twórczym wariantem czegoś znanego i uznanego. I kuchmistrz prima! Kuchnia dla smakoszów!

Nie mam najmniejszej wątpliwości, że odczyty Borgesa "o istocie metafory" i inne, tegoż autoramentu, będą należycie fetowane. Gdyż to też będzie akurat, jak trzeba: zimne ognie sztuczne, fajerwerki inteligencji inteligentnie wyinteligentionej, piruety myśli retorycznej i martwej, która nie jest zdolna podjąć żadnej idei żywotnej, myśli zupełnie zresztą nie zainteresowanej myśleniem "prawdziwym", świadomie fikcyjnej, układającej sobie na boczku swoje arabeski, glossy, egzegezy, konsekwentnie ornamentacyjnej. Ba, ale metier! Literacko bezbłędne! Ale kuchmistrz! Cóż w większy entuzjazm może wprowadzić literatów czystej krwi, niż tej literat bezkrwisty, literacki, werbalny, nie widzący, nie widzący niczego poza tymi swoimi kombinacjami mózgowymi?”

Witold Gombrowicz (1904–1969) pisarz polski

Dziennik 1961-1966

Martín Caparrós Fotografia
Erich Maria Remarque Fotografia
Martín Caparrós Fotografia
Ryszard Kapuściński Fotografia
Michaił Bułhakow Fotografia
William Shakespeare Fotografia
Andrzej Sapkowski Fotografia
Oriana Fallaci Fotografia
Thomas Stearns Eliot Fotografia

„Tu nie ma wody tu jest tylko skała
Skała bez wody i piaszczysta droga
Droga wijąca się wśród gór nad nami
Między skałami głazami bez wody
Gdyby tu była woda stanąłbym i pił
Lecz pośród skał nie można myśleć ani stać
Suchy jest pot a stopy grzęzną w piachu
Gdyby tu woda spływała ze skał
Martwa jest paszcza gór spróchniałe zęby pluć nie mogą
Tutaj nie można usiąść leżeć ani stać
I ciszy nawet nie ma w górach
Tylko bezpłodny suchy grzmot bez deszczu
I samotności nawet nie ma w górach
Tylko posępne czerwone twarze - drwią i szydzą
W drzwiach lepianek z popękanej gliny
Gdyby tu była woda
A nie skała
Gdyby tu była skała
Ale i woda
I woda
Źródło
Sadzawka wśród skał
Gdyby tu był chociażby wody dźwięk
A nie cykada
I śpiew suchych traw
Ale na skale wody dźwięk
Gdzie drozd-pustelnik śpiewa pośród sosen
Krop kap krop kap kap kap kap
Ale tu nie ma wody

Kim jest ten trzeci, który zawsze idzie obok ciebie?
Gdy liczę nas, jesteśmy tylko ty i ja
Lecz gdy spoglądam przed siebie w biel drogi
Zawsze ktoś jeszcze idzie obok ciebie,
Stąpa spowity płaszczem brunatnym, w kapturze
Nie wiem czy jest to kobieta czy mąż
- Kim jest ten, który idzie po twej drugiej stronie?

Co to za dźwięki wysoko w powietrzu
Pomruk matczynych lamentów
Co to za hordy w kapturach, jak roje
Na bezkresnych równinach, utykają na spękanej ziemi
Otoczonej jedynie płaskim horyzontem
Co to za miasto nad łańcuchem gór
Pęka i zrasta się i rozpryskuje - w fioletowym wietrze
Walące się wieże
Jeruzalem Ateny Aleksandria
Wiedeń Londyn
Nierzeczywiste”

Thomas Stearns Eliot (1888–1965) poeta, dramaturg i eseista angielski

The Wasteland, Prufrock and Other Poems

Thomas Mann Fotografia
Michaił Bułhakow Fotografia
Witold Gombrowicz Fotografia
Guillaume Apollinaire Fotografia

„Oto ja wobec wszystkich człowiek przy zdrowych zmysłach
Znający życie i śmierć to co żyjący znać może
Który poznałem cierpienia i radości miłości
Który potrafiłem niekiedy narzucać swoje myśli
Znający wiele języków
Który niemało podróżowałem
Ja co widziałem wojnę w Artylerii i Piechocie
Raniony w głowę z czaszką trepanowaną pod chloroformem
Który straciłem najlepszych przyjaciół w straszliwej bitwie
Wiem o starym i nowym ile poszczególny człowiek może o tym wiedzieć
I nie dbając dzisiaj o tę wojnę
Między nami i dla nas przyjaciele moi
Rozstrzygam ten długi spór tradycji i wynalazczości
Porządku i Przygody

Wy których usta są na podobieństwo ust Boga
Usta które są samym porządkiem
Bądźcie wyrozumiali kiedy nas porównujecie
Z tymi co byli doskonałością porządku
Nas którzy wszędzie wietrzymy przygodę

Nie jesteśmy waszymi wrogami
Chcemy wam dać rozległe i dziwne dziedziny
Gdzie kwiat tajemniczości prosi chętnych o zerwanie
Są tam nowe ognie kolory nigdy nie widziane
Tysiąc nic nie ważących fantazmów
Którym trzeba nadać realność
Chcemy wykryć dobroć niezmierzoną krainę gdzie wszystko milknie
Jest również czas który można ścigać albo zawrócić
Litości dla nas walczących zawsze na krańcach
Bezkresu i przyszłości
Litości dla naszych błędów litości dla naszych grzechów

Oto i lato pora gwałtowna nastała
I młodość moja zgasła jak podmuch wiosenny
O słońce to już zbliża się Rozum płomienny
I czekam
Aż za urodą którą na koniec przybrała
Abym kochał ją miłą i szlachetną pójdę
Nadchodzi i z daleka
Przyciąga mnie jak siłą stali magnetycznej
Ma postać prześlicznej
Rudej

Jej włosy ze złota tak jasno
Świecące się nigdy nie zgasną
Jak ognie pyszniące się będą
Śród róż herbacianych co więdną

Ale śmiejcie się śmiejcie się ze mnie
Ludzie zewsząd ludzie tutejsi
Bo tyle jest rzeczy których wam nie śmiem powiedzieć
Tyle jest rzeczy których nie dacie mi powiedzieć
Zlitujcie się nade mną”

Guillaume Apollinaire (1880–1918) francuski poeta
Erich Maria Remarque Fotografia
Andrzej Sapkowski Fotografia
Witold Gombrowicz Fotografia
Emma Donoghue Fotografia
Majgull Axelsson Fotografia
Ernest Hemingway Fotografia