Cytaty na temat czarny
strona 6

Wojciech Dąbrowski Fotografia
Bogusław Kaczyński Fotografia

„Ada Sari była niezwykła, zaczynając od stroju. Przed wyjazdem do filharmonii i Teatru Wielkiego, gdzie jej towarzyszyłem, krawcowa projektowała jej stroje, a szewc z tego samego materiału robił buciki, zwane prunelkami. Miała ich 40 czy 60 par. Proszę pana – do każdej sukni prunelki. Na głowę zarzucała czarną woalkę z czarnymi kropkami, nazywała je muchami. Do tego szal wenecki spięty na dwa lwy, które w oczach miały brylanty. Na szyi na złotym łańcuchu zawieszała aparat do patrzenia, bo nie używała okularów, była to soczewka oprawiona złotem z brylantem w uchwycie. Dobierała garnitur biżuterii, czyli jeden rodzaj kamienia: brylanty, szmaragdy albo perły. Ada Sari żyła jak w akwarium – sama nigdzie się nie poruszała. W Ministerstwie Kultury prowadzony był kalendarz jej wyjazdów i minister wysyłał samochód. Pamiętam, podczas przerwy w Teatrze Wielkim szliśmy przez hol, ja młodziutki, szczupły chłopiec, ona wielka gwiazda, trzymała mnie pod rękę, a po obydwu stronach wszyscy gięli się w ukłonach. Ada Sari kłaniała się uprzejmie, ja pytałem: „Kim jest ten pan?”, a ona uśmiechnięta odpowiadała: „Nie mam pojęcia”, i szliśmy dalej.(…) Ona nigdy nie była w sklepie. Uczennice żartowały: „Maestra, ile kosztuje jajko?”. A ona: „Pięć złotych.””

Bogusław Kaczyński (1942–2016) polski dziennikarz i krytyk muzyczny

A kosztowało 40 groszy. Jej się myliły waluty, bo ciągle była w innym kraju.
Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 29 grudnia 2008 http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/jmcal.htm

Przemysław Mieszko Rudź Fotografia

„Paradoksalnie klasyczna muzyka elektroniczna jest ostoją swoistego ideowego konserwatyzmu. Mówię tu oczywiście za siebie i grono twórców, których znam i z którym współpracuję. W czasach, gdy świat kompletnie się zrelatywizował, czarne już nie jest czarne, kiedy widzimy upadek etyki, zachowań społecznych opartych na poszanowaniu drugiego człowieka, jego wolności do wyrażania swoich poglądów, politycznej poprawności, ostracyzmu, który spotyka myślących inaczej, są dziedziny sztuki, które stoją twardo za starym dobrym humanizmem. Spójrzmy tylko na uduchowione koncerty elektroniczne i muzykę sakralną Józefa Skrzeka, czy antysystemowe ideowo-muzyczne zbuntowane propozycje Władka Komendarka. Jeśli dodamy do tego twórców młodszej generacji, do których nieskromnie się zaliczam, otrzymamy spore grono muzyków idących na przekór oficjalnej linii ideowej forsowanej przez mainstream. W sumie takie połączenie, z jednej strony nowoczesności i technologii, a z drugiej powrotu do podstawowych zasad i normalności, jest istotnym elementem podtrzymującym działalność twórczą. Wiemy przecież, że ze ścierania się sprzeczności, czasem mogą się rodzić bardzo ciekawe projekty.”

Źródło: Muzyka elektroniczna to transcendentna podróż, Wnas.pl 11 lipca 2014 http://wnas.pl/artykuly/5332-przemyslaw-rudz-muzyka-elektroniczna-to-transcendentna-podroz-nasz-wywiad

Howard Zinn Fotografia
Elżbieta Batory Fotografia

„Thorko nauczyła mnie nowej cudownej techniki; łapiesz czarną kurę i tłuczesz ją na śmierć białą laską, zbierasz krew i rozsmarowujesz odrobinę na swoim wrogu. Jeśli nie masz szansy rozsmarować krwi na jego ciele, zdobywasz część jego odzieży i smarujesz ją.”

Elżbieta Batory (1560–1614)

przekazując pisemnie swemu mężowi arkany czarownictwa, którego uczyła się od swych służek – Dorothei i Thorko.
Źródło: Miranda Twiss, Najwięksi zbrodniarze w historii, wyd. Muza, Warszawa 2004, ISBN 8373194428, tłum. Arkadiusz Czerwiński, s. 111.

Stefania Grodzieńska Fotografia

„(…) występowałyśmy wtedy cztery – trzy wysokie blondynki i jeden czarny kurdupel – to ja, oczywiście.”

Stefania Grodzieńska (1914–2010) aktorka i pisarka polska

Źródło: RMF Classic, 11 maja 2006 http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/zapo.htm

„Sny nie lubią
by je podglądać
gdy nadchodzą
z czarnym kotem
za uchem”

Małgorzata Hillar (1926–1995) polska poetka

Źródło: Krzyk nie wybuchłego ognia

Stanisław Brzozowski Fotografia
Janusz Ekiert Fotografia
Monteskiusz Fotografia

„Kiedy ginie inkwizytor, czarne płaszcze ruszają do tańca.”

Jacek Piekara (1965) polski pisarz

Łowcy dusz
Źródło: s. 82, wyd. I

Stephen King Fotografia

„Nie należy wierzyć, że istnieją granice grozy, którą zdolny jest przyjąć ludzki umysł. Wręcz przeciwnie, wszystko wskazuje na to, iż w miarę jak ciemność staje się coraz głębsza, głębia owa zaczyna rosnąć wykładniczo – i choć nie chcemy tego przyznać, to doświadczenie podpowiada nam, iż kiedy koszmar staje się dość czarny, groza zaczyna rodzić grozę, a jedno przypadkowe zło płodzi następne, często rozmyślne złe czyny, póki w końcu wszystko nie pochłonie ciemność. Najstraszniejszym zaś pytaniem pozostaje to, ile dokładnie grozy może znieść ludzki umysł i wciąż zachować niezłomną, nieugiętą łączność z rzeczywistością… W pewnym momencie wszystko staje się zabawne. Możliwe, że w tej właśnie chwili nasze zdrowie umysłowe zaczyna albo ratować się przed upadkiem, albo też załamywać i pękać. To moment, gdy człowiekowi wraca poczucie humoru.”

It’s probably wrong to believe there can be any limit to the horror which the human mind can experience. On the contrary, it seems that some exponential effect begins to obtain as deeper and deeper darkness falls – as little as one may like to support the idea that when the nightmare grows black enough, horror spawns horror, one coincidental evil begets other, often more deliberate evils, until finally blackness seems to cover everything. And the most terrifying question of all may be just how much horror the human mind can stand and still maintain a wakeful, staring, unrelenting sanity. That such events have their own Rube Goldberg absurdity goes almost without saying. At some point, it all starts to become rather funny. That may be the point at which sanity begins either to save itself or to buckle and break down; that point at which one’s sense of humor begins to reassert itself. (ang.)
Cmętarz zwieżąt (Smętarz dla zwierzaków)
Źródło: s. 215

Paulo Lins Fotografia
Czesław Miłosz Fotografia
Stephen Hawking Fotografia

„Brak horyzontu zdarzeń oznacza, że nie ma czarnych dziur – w tym znaczeniu, że światło nie może z nich uciec”

Stephen Hawking (1942–2018) astrofizyk, kosmolog i fizyk angielski

Źródło: Piotr Cieśliński, Stephen Hawking: czarnych dziur nie ma , wyborcza.pl, 25 stycznia 2014 http://wyborcza.pl/1,75400,15337178,Stephen_Hawking__czarnych_dziur_nie_ma.html#CukVid#ixzz2rgdJx1JC

Ewa Klajman-Gomolińska Fotografia
Józef Krupiński Fotografia
Jerome K. Jerome Fotografia
Ryszard Bugajski Fotografia
Włodzimierz Wysocki Fotografia
Federico García Lorca Fotografia

„Chrystus
miał lustro
w dłoniach obu.
Pomnażał
własne odbicie.
Wyświetlał serce
w czarnych spojrzeniach
Wierzę!”

Federico García Lorca (1898–1936) hiszpański poeta, dramaturg, malarz, pianista, kompozytor, reżyser teatralny i aktor

Źródło: wiersz - Symbol z cyklu Suita luster

Gaspard Proust Fotografia
William McGonagall Fotografia

„Gdy użyjesz go do prania,
Oszczędzi ci to tyrania.
Choć łachy czarne jak smoła,
kropla nie spadnie ci z czoła.”

William McGonagall (1825–1902)

reklama mydła Sunlight.
Wiersze
Źródło: Terry Deary, XX wiek z cyklu Strrraszna historia, Egmont, Warszawa 1998, ISBN 8371237235, s. 7, tłum. Piotr Domański

Ada Sari Fotografia
Mariusz Kamiński (ur. 1965) Fotografia
Truman Capote Fotografia
Abraham Lincoln Fotografia
Rafał Dutkiewicz Fotografia
Jan Beyzym Fotografia
Ziemowit Szczerek Fotografia
Jakub Ćwiek Fotografia
Bruno Jasieński Fotografia
Wojciech Tochman Fotografia
Paulo Lins Fotografia
Otto Hahn Fotografia

„[Metafizyka] to poszukiwanie czarnego kota w ciemnym pokoju, w którym w ogóle nie ma żadnego kota.”

Otto Hahn (1879–1968) niemiecki fizykochemik

o metafizyce.
Źródło: Wacław Gołembowicz, Uczeni w anegdocie, wyd. Wiedza Powszechna, Warszawa 1968, s. 242.

Lawrence Ferlinghetti Fotografia
Ziemowit Szczerek Fotografia
Maria Rodziewiczówna Fotografia

„Stary człowiek umarł pod kołami dwudziestego wieku. Nic po nim nie pozostało oprócz plam, plam krwi i kawałków ciała, kiedy cała jego długość już skończyła go pożerać. I to samo dzieje się z moją generacją. Nie, nie nienawidzę być czarnym. Jestem po prostu zmęczony mówieniem, że czarne jest piękne.”

Źródło: The House of Hunger (1978), tłum. Miłka Stępień, cyt. za: Afrykański “modernizm” – Dambudzo Marechera, afryka.org, 5 maja 2008 http://afryka.org/afryka/afrykanski---8220-modernizm--8221----dambudzo-marechera,news/

Andrzej Zawada Fotografia
Sławomir Neumann Fotografia

„PiS patrzy na Polskę w czarnych barwach i jest to dla niego kraj, gdzie nigdy nie świeci słońce.”

Sławomir Neumann (1968) polityk polski

Źródło: Sławomir Neumann (PO): PiS patrzy na Polskę w czarnych barwach, Polskie Radio, 1 października 2015 https://www.polskieradio.pl/130/2792/Artykul/1521555,Slawomir-Neumann-PO-PiS-patrzy-na-Polske-w-czarnych-barwach

Michaił Bułhakow Fotografia
Constantinos P. Cavafis Fotografia
Anna Achmatowa Fotografia
Wisława Szymborska Fotografia
Jack London Fotografia
Sven Lindqvist Fotografia
Ernest Hemingway Fotografia
Jonathan Carroll Fotografia
Andrzej Stasiuk Fotografia

„Ej Maryśka! Noc się kończy! - i porwał kobietę do tańca. Zderzyli się ciężko, bezwdzięcznie i cieleśnie, by z brzękiem wywalcowac zza stołu pod drzwi, a potem wzdłuż sciany i na powrót, jak ciężarny, dziecinny bąk. Spadła szklanka, brzękneła, ale chrzęst deptanego szkła przepadł w śmiechu Maryśki. Zamiotła czerwonymi włosami powietrze i ogień smagnął nagie ramiona Gacka. Upał jak czarny miód wlewał się oknem i ciała tancerzy wirowały wolno, splecione, związane tą pewnością która zjawia się od pierwszego dotyku i wszystko, co ma się stać, własciwie już się stało. Ciężki od krwi wir wciągał wszystko wokół. Ściany w rzucik, półnagą Sandy z gazety, żółtą kulę żyrandola, stół i satelity popielniczek i naczyń, wersalkę i ciemną Czestochowską za szkłem, podłogę, dreszcz przenikał dom aż po miekką skórę nieba, w którym gwiazdozbiory ocierały się o siebie nazwajem, sunąc ku ciemniejszej niż noc rozpadlinie zachodu i tylko Gacek pozostawał nieruchomy.
Muzyka urwała się raptem, lecz oni kołysali się dalej, jakby dzwięki nie były im potrzebne. Krzesło upadło na podłogę. Edek posłał je kopniakiem w kąt i próbował coś zrobić z kasetą, chociaż nie chciał ani na chwilę wypuścić tancerki z rąk.
- Pić! - zawołała Maryśka, ale butelka była już pusta.
- Co Gacek? Po wódkę też strach? - zaśmiał się Edek.”

Andrzej Stasiuk (1960) pisarz polski

Tales of Galicia

Oscar Wilde Fotografia

„Chyba prawie każdy z nas czuwał kiedyś przed wschodem słońca, już to po jednej z
owych bezsennych nocy, przyprawiającej nas niemal o zakochanie się w śmierci, już to po
jednej z owych nocy lęku i szpetnych uciech, gdy przez komórki mózgu przeciągają
majaki, potworniejsze jeszcze od rzeczywistości, a ożywione tym intensywnym życiem
utajonym we wszelkiej groteskowości, które nadaje również gotykowi trwałą siłę życiową,
gdyż sztuka ta wydaje się przede wszystkim sztuką tych, których dusze zasępia choroba
marzenia. Z wolna białe palce wsuwają się przez firanki i zdają się drżeć. Niby czarne,
fantastyczne postacie - nieme cienie pełzają po kątach pokoju i tam się układają. Na
dworze słychać szelest ptaków w listowiu lub kroki ludzi idących do roboty albo jęki i
westchnienia wiatru, który zlatuje ze wzgórza i okrąża cichy dom, jakby się bał zbudzić
śpiącego, a jednak musiał odwołać sen z jego fioletowej jaskini. Zasłona po zasłonie z
cienkiej przejrzystej gazy z wolna się podnosi, rzeczy odzyskują kształty i barwy i
widzimy, jak nadchodzący dzień oddaje światu dawne jego oblicze. Blade zwierciadła
znów otrzymują swe życie odtwórcze. Wygasłe świece stoją, gdzie je pozostawiliśmy, a
obok nich leży na wpół rozcięta książka, którą czytaliśmy, lub drutem opleciony kwiat,
który nosiliśmy na balu, albo list, który obawialiśmy się przeczytać lub czytaliśmy zbyt
często. Wszystko wydaje się nie zmienione. Ze złudnych cieni nocy wyłania się
prawdziwe, znane nam życie. Musimy je podjąć, gdzie zostało przerwane, i ogarnia nas
uczucie straszne - uczucie konieczności zmuszającej do ciągłego zużywania sił w nużącym
kole codziennych wydarzeń lub też porywa nas dzika tęsknota, by pewnego poranka oczy
nasze otworzyły się na świat, co w mroku na nowo został stworzony ku naszej radości, na
świat, w którym rzeczy mają barwy i kształty nowe albo zmienione lub też kryją w sobie
nowe tajemnice; na świat, w którym przeszłość nie zajmowałaby wcale miejsce albo
bardzo mało, a w każdym razie nie w świadomej formie powinności czy skruchy, bo
nawet wspomnienie radości posiada swą gorycz jak wspomnienie rozkoszy - swój ból.”

Oscar Wilde (1854–1900) angielski poeta, prozaik i dramatopisarz
Franz Kafka Fotografia

„Oto masz, drogi Maksie, dwie książki i kamyk. Zawsze starałem się znaleźć na Twoje urodziny coś, co wskutek swej obojętności nie zmieniałoby się, nie gubiło, nie psuło i nie mogło być zapomniane. A dumając potem miesiącami, znów nie widziałem innego ratunku, niż wysłać Ci książkę. Z książkami jest jednak utrapienie, z jednej strony są obojętne, a potem znów z drugiej o tyle bardziej interesujące, potem zaś pociągnęło mnie do tych obojętnych tylko przekonanie, które bynajmniej nic we mnie nie rozstrzygnęło, w końcu zaś, ciągle jeszcze z odmiennym przekonaniem, trzymałem w ręku książkę, która paliła tak tylko z ciekawości. Kiedyś nawet z rozmysłem zapomniałem o Twoich urodzinach, co było wszak lepsze niż posłanie książki, ale dobre nie było. Dlatego wysyłam Ci teraz ten kamyczek i będę Ci go wysyłał póki naszego życia. Będziesz go trzymać w kieszeni, ochroni Cię, wsadzisz do szuflady, również nie będzie bezczynny, ale jeśli go wyrzucisz, będzie najlepiej. Bo wiesz, Maksie, moja miłość do Ciebie jest większa niż ja sam i bardziej ja w niej mieszkam niż ona we mnie, i ma też kiepską podporę w mojej niepewnej istocie, tym sposobem jednak dostanie w kamyczku skalne mieszkanie i niechby to było tylko w szczelinie bruku na Schalengasse. Od dawna już ratowała mnie ona częściej niż sądzisz, a właśnie teraz, gdy wiem o sobie mniej niż kiedykolwiek i odczuwam siebie z pełną świadomością jedynie w półśnie, tylko tak nadzwyczaj lekko, tylko teraz jeszcze - krążę tak niczym z czarnymi wnętrznościami - dobrze zatem zrobi ciśnięcie w świat takiego kamyka i oddzielenie w ten sposób pewnego od niepewnego. Czym są wobec tego książki! Książka zaczyna Cię nudzić i już nie przestanie albo porwie ją twoje dziecko, albo, jak ta książka Walsera, rozlatuje się już, kiedy ją dostajesz. Przy kamyku przeciwnie, nic nie może Cię znudzić, taki kamyk nie może też ulec zniszczeniu, a jeśli już, to dopiero po długim czasie, także zapomnieć go nie można, ponieważ nie masz obowiązku o nim pamiętać, w końcu nie możesz go też nigdy ostatecznie zgubić, gdyż na pierwszej lepszej żwirowej drodze znajdziesz go z powrotem, bo jest to właśnie pierwszy lepszy kamyk. A jeszcze nie mógłbym mu zaszkodzić większą pochwałą, szkody z pochwał powstają bowiem tylko wtedy, gdy pochwała chwaloną rzecz rozgniata, niszczy lub zapodziewa. Ale kamyczek? Krótko mówiąc, wyszukałem Ci najpiękniejszy prezent urodzinowy i przekazuję Ci go z pocałunkiem, który ma wyrażać niezdarne podziękowanie za to, ze jesteś.”

Franz Kafka (1883–1924) pisarz austriacki pochodzenia żydowskiego
Andrzej Stasiuk Fotografia
Mateusz Morawiecki Fotografia

„Jasna Góra, czarna madonna, nasza matko, miej w opiece naród cały, który żyje dla Twej chwały, tak śpiewaliśmy na początku.”

Mateusz Morawiecki (1968) polski menedżer, historyk, bankowiec i polityk, Szesnasty Premier Rzeczypospolitej Polskiej od 2017 roku

Źródło: Morawiecki zawierza kraj Czarnej Madonnie i Rydzykowi. Bo wrogowie robią podkop, jak pod Jasną Górą https://oko.press/morawiecki-zawierza-kraj-czarnej-madonnie-i-rydzykowi-bo-wrogowie-robia-podkop-jak-pod-jasna-gora/, oko. press, 8 lipca 2018

Jerzy Zelnik Fotografia

„Przed tym podziwiałem jego Czarny czwartek.”

Jerzy Zelnik (1945) aktor polski

To z pewnością ten podstawowy film fabularny, który robił i robi ogromne wrażenie. Ja go oglądałem kilka razy i za każdym razem byłem poruszony.
o reżyserze Antonim Krauzem i jego filmie Czarny czwartek.
Źródło: Twórcy wspominają Antoniego Krauze: Człowiek niezwykle otwarty, życzliwy i skromny, bardzo dobrze porozumiewający się z aktorami https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/381651-tworcy-wspominaja-antoniego-krauze-czlowiek-niezwykle-otwarty-zyczliwy-i-skromny-bardzo-dobrze-porozumiewajacy-sie-z-aktorami, wpolityce.pl

Carl von Clausewitz Fotografia
Kuba Sienkiewicz Fotografia

„Ta nienawiść do ludzi jest zarówno nabyta, jak i archetypiczna. Kain zabija Abla, kierowcy pieszych, niektórzy całe grupy. Egzekutorzy folksdojczów, wódka wykańcza pisarzy. Młodzi bolszewicy donoszą na rodziców, sąsiad na sąsiada do izby skarbowej lub Niemcowi. Kat ścina głowę królowej, lud ścina głowę katu. Królowa z kolei ścina głowę królowi. Król z automatu – komu się da. Koty topi się w worku. Szczeniaki najlepiej w przerębli lub w klozecie. Kapo się topi w gnojówce, uciążliwe dzieci w rzece, kasę w interesie. Rząd więzi opozycję. Porywacz tego, za kogo dostanie okup. Sojusznik więzi terrorystę, najchętniej bez wyroku. Na stos idą naukowcy. Książki się palą przepięknie. Sam palę książkami w kozie. Z odwetu płoną starówki, a z oszczędności liście. Czarnego się kroi maczetą, białego traktuje się gazem, żółtego świeżym napalmem, kijem i pałką, gitarą i piórem. Biedny kończy samotnie, bogaty pozornie wśród ludzi. Młodzież kończy w powstaniach, chlasta się i narzeka. Dzieci leje się pasem, by były odporne na krzywdę. Gdy krew się leje na frontach, to w naszych domach wódka. Piwo leje się do kufli, a ścieki tam, gdzie nie widać i w końcu się leje na wszystko, gdy nie ma lepszego wyjścia. Lekarz dobija pacjenta, dyrektor dobija interes, sensacje świat obiegają, a naprawdę nie wiesz, co jest. Młody zjada starszego i wtedy przestaje być młody. Słuszny pożera innego – wieczny łańcuch pokarmowy.”

Kuba Sienkiewicz (1961) polski muzyk i lekarz

Wywiady i rozmowy
Źródło: Kubatura, czyli elektryczne wagary, 2015

Adrian Klarenbach Fotografia

„Panie pośle, ale gdyby słuchało się Kościoła rzeczywiście i przywoływało się autorytet Kościoła to nie uczestniczyłoby się chociażby w czarnych marszach. Kościół ma zdanie niezmienne od wieków na temat możliwości przerywania ciąży. (…) Nie można wybiórczo mówić, że tak: dziś przytaczamy słowa Franciszka i mówimy, że słowa Franciszka są dobre, po czym wychodzimy przeciw Franciszkowi.”

do posła PO Michała Szczerby.
Źródło: Redaktor TVP znów to zrobił. Jednym zdaniem wytrącił wszystkie argumenty posłowi PO! http://wmeritum.pl/redaktor-tvp-znow-zrobil-jednym-zdaniem-wytracil-wszystkie-argumenty-poslowi-wideo/184640, wmeritum.pl, 19 maja 2017.

Howard Phillips Lovecraft Fotografia
Ivett Gyöngyösi Fotografia

„W przedszkolu w Vásárosnamény po raz pierwszy zobaczyłam, długi, czarny fortepian. Więc chciałam dotykać klawiszy, był estetyczny i przyciągający.”

Ivett Gyöngyösi (1993) węgierska pianistka

A vásárosnaményi óvodában láttam meg először egy nagy, hosszú, fekete zongorát. Annyira meg akartam érinteni a billentyűket, esztétikailag is nagyon vonzott a hangszer. (węg.)
początki fascynacji grą na fortepianie.
Źródło: Aleksandra Kozár: „Szándékosan rejtettem az arcomat” – Gyöngyösi Ivett zongoraművész http://magyarnarancs.hu/zene2/szandekosan-rejtettem-az-arcomat-gyongyosi-ivett-zongoramuvesz-93954, magyarnarancs.hu, 28 lutego 2015.

Ryszard Legutko Fotografia
Tina Turner Fotografia
Jordi Sierra i Fabra Fotografia
Wojciech Malajkat Fotografia

„Jest ciężko i czekają was czarne chwile zwątpienia, ale jeśli wytrwacie, jest szansa na zmianę waszej sytuacji, polskiej szkoły i naszego społeczeństwa.”

Wojciech Malajkat (1963) aktor polski

do uczestników strajku nauczycieli w Polsce w 2019 roku
Źródło: Wojciech Malajkat: Nauczyciele, wytrwajcie http://wyborcza.pl/7,75968,24658815,wojciech-malajkat-nauczyciele-wytrwajcie.html, wyborcza.pl, 15 kwietnia 2019.

Marek Migalski Fotografia
Gilles Rozier Fotografia
Ojzer Warszawski Fotografia
John Updike Fotografia
Marek Bieńczyk Fotografia

„Śmierć jest płynna i falująca jak morze, twarda jak czarna skała, miękka jak plazma, jak galareta.”

Źródło: Marek Bieńczyć, Kontener, Wielka Litera 2018

Rudolf Reder Fotografia
Józef Szajna Fotografia

„Tragedia, smutek i nędza. I głód, i brak światła i terror, bo wielu ludzi we Lwowie znalazło się takich, którzy nie mieli tam swoich domów, ani miejsca zamieszkania, ani rodzin, ani krewnych, byli to uchodźcy z zachodu, między innymi my w grupie pięciu kolegów. (…) A Rosjanie – to była czarna noc nad miastem.”

Józef Szajna (1922–2008) polski malarz, scenograf, reżyser

o przeprowadzce do Lwowa podczas okupacji w 1939.
Źródło: Józef Szajna. Zapiski ze współczesności http://ninateka.pl/audio/jozef-szajna-zapiski-ze-wspolczesnosci-1-10, ninateka.pl

Guy Verhofstadt Fotografia

„Jestem już na czarnej liście Putina. Wygląda na to, że mogę się znaleźć na czarnej liście pana Kaczyńskiego.”

Źródło: Bezczelny! Guy Verhofstadt odniósł się do działań Reduty Dobrego Imienia http://telewizjarepublika.pl/bezczelny-guy-verhofstadt-odniosl-sie-do-dzialan-reduty-dobrego-imienia,56766.html, telewizjarepublika.pl, 16 listopada 2017.

Rutka Laskier Fotografia

„Gorzkie przesłanie wierszy składających się na Czarnego poloneza spowodowało, że u krytyków-aparatczyków w Polsce zbiór doczekał się negatywnych recenzji. Taki właśnie charakter miały szkice Witolda Fillera, Klaudiusza Hrabyka i Ryszarda Pietrzaka.”

Klaudiusz Hrabyk (1902–1989)

Autorka: Marlena Kowalska, „Obywatele, nie samym chlewem człowiek żyje” – Kazimierz Wierzyński o Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej https://depot.ceon.pl/bitstream/handle/123456789/12761/Marlena%20Kowalska%2c%20%E2%80%9EObywatele%2c%20nie%20samym%20chlewem%20cz%C5%82owiek%20%C5%BCyje%E2%80%9D%20%E2%80%93%20Kazimierz%20Wierzy%C5%84ski%20o%20Polskiej%20Rzeczypospolitej%20Ludowej.pdf?sequence=1&isAllowed=y, „Zeszyty Naukowe Towarzystwa Doktorantów UJ. Nauki Humanistyczne, Numer specjalny”, 7, (1/2016), s. 83.

„W bożnicy było rojno jak w ulu. Ciężka woń gorejących świec, ludzki pot, zapach czarnej tabaki. Na stopniach przy wejściu siedzieli żebracy – starcy o czerwonych powiekach, ślepcy z bielmami, kulawi ze szczudłami lub bez szczudeł. Tuż koło drzwi, przy długim stole, szykowali się do modlitwy rzemieślnicy, krawcy i szewcy, tragarze nieuczeni, niepiśmienni – siedzieli barczyści lub chuderlawi, czysto wymyci, wspierając się ciężko na dębowych deskach stołu i zaglądając do modlitewnych książek, których nie potrafili czytać. Na podwyższeniu i przed ołtarzem, wzdłuż wschodniej ściany, siedzieli prominenci – ludzie bogaci lub mądrzy i uczeni, poważani i znani. Ojciec usadowił się w jednej ze środkowych ławek, nie zanadto na przedzie i nie zanadto w tyle. Trzymałem się poły jego kapoty i patrzyłem w sufit, na gwiazdy ze złoconego drzewa migające na firmamencie, który niegdyś był lakierowany i błękitny, a teraz okopcony i szary jak niebo przed słotą. Lwy skrzydlate nad ołtarzem poruszały potężnymi łbami i otwierały paszcze, ale nie słyszałem ich ryku. Gwar zagłuszał poszczególne dźwięki, słychać było tylko ten gwar, tonęły w nim pienia sześcioskrzydłych serafinów, wycie wichru pustynnego, modły starców i szlochanie kobiet, ukrytych za firankami na małej galeryjce. Zapach tabaki zatykał oddech, ludzie kichali i wycierali nosy, a za oknami zapadał zmierzch, szkiełka witraży mieniły się w świetle świec i w blasku dużego elektrycznego żyrandola.”

Kalman Segal (1917–1980) pisarz i poeta polski narodowości żydowskiej

Źródło: Raz w roku przebaczać, w: Przygoda w miasteczku, Iskry, Warszawa 1965, s. 23–24.

Joel Sartore Fotografia

„Wystarczyło, że przerzuciłem się na fotografowanie zwierząt w studio – na białym albo czarnym tle – i ludzie nagle zaczęli zwracać na nie uwagę.”

Joel Sartore (1962)

Źródło: rozmowa Tomasza Ulanowskiego, Portret przed zagładą. Zagrożone gatunki na zdjęciach Joela Sartore'a, „Duży Format” http://wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,22505102,portret-przed-zaglada-zagrozone-gatunki-na-zdjeciach-joela.html, wyborcza.pl, 16 października 2017.

Léon Gambetta Fotografia

„Wszystko jest czarne. Świat naprawdę traci kolory, gaśnie światło. Jakby ktoś poruszył pokrętłem od telewizora. Wieczna, zimowa noc. Wszystko robi się ciężkie, nieruchome… Nawet twoje ciało. Masz ochotę tylko leżeć, wszystko jest ci obojętne, chcesz tylko umrzeć. Czas w ogóle nie płynie. Nie ma przyszłości. Każda chwila jest taka sama. Jesteś zanurzony w oceanie zimnego bólu, bez światła i bez dźwięku – cały czas mówi płaskim, bezbarwnym głosem.”

Maciej Rajk (1984)

Twoje myśli to ciągły chaos. Nie wiesz, co się dzieje, nie wiesz już, kim jesteś. Wiesz tylko, że jesteś szlamem, najniższą formą życia, winną każdej zbrodni. Boisz się decyzji. Wszystkich. Nie umiesz ich podjąć. Jak można coś robić, kiedy nic nie ma sensu, kiedy nie ma przyszłości, a pewne są tylko cierpienie i śmierć? Nie masz też sił, by próbować coś zmienić. Jesteś pustą, wystygłą skorupą. Wyładowaną baterią. Twoje ciało zmienia się w ciemną trumnę. Czujesz, jak się rozkłada, jak wysycha w nim energia życiowa. Rozsypuje się, starzeje. Z każdym oddechem jest coraz ciemniej i masz coraz mniej sił. Toniesz w ciemnej, zimnej wodzie.
Miłość i inne pajęczyny (2009)

Mirosław Zbrojewicz Fotografia

„Kostiumy do czarnych charakterów są ciekawsze. Ostatnio udało mi się po raz pierwszy zagrać księdza, ale i tak był to ksiądz… na motorze, w czarnym skórzanym kombinezonie. Charakteryzacji nienawidzę, choć skórę mam mocną i jakoś to wytrzymuję. Wytrzymałem też pracę do telewizyjnego Żywota Józefa Reja. Z brodą, wąsami, osmoloną twarzą i w peruce grałem diabła. Na planie był prawdziwy ogień i piekielne gorąco. W teatrze w Zielonej Górze grałem kiedyś pielgrzyma w Mistrzu Pathelin.”

Mirosław Zbrojewicz (1957) aktor polski

Przez kilka godzin biegałem po rusztowaniach w piętnastu pelerynach. Zimą było to znośne, ale kiedy przyszły upały... No ale teraz sobie to odbijam – tak jak mnie Pan Bóg stworzył gram w Goło i wesoło w warszawskim Teatrze Bajka.
Źródło: „Gazeta Wyborcza” nr 269, „Wysokie Obcasy” http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/18618.html

Orlando Bloom Fotografia

„Realizacja Skrzyni… była zupełnie innym doświadczeniem, niż praca nad Klątwą Czarnej Perły.”

Orlando Bloom (1977) angielski aktor

Przede wszystkim reżyser i scenarzyści dostali wolną rękę. Mogli pokazać na ekranie co im się tylko spodobało – a jednocześnie przebić efekty z pierwszej części. Problem polegał na tym, że w przypadku filmu tak pełnego niespodzianek, jak Piraci..., trudno pokazać na ekranie coś jeszcze bardziej zaskakującego.
Źródło: Wywiad, 2006 http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=32602