Cytaty na temat służba
strona 3

Lech Kaczyński Fotografia

„Jako prezydent oparł się na aparacie dawnych służb specjalnych.”

Lech Kaczyński (1949–2010) polski polityk, prezydent Polski

o Lechu Wałęsie.
Źródło: gazeta.pl, 12 marca 2007

Stanisław Wielgus Fotografia
Marta Wiecka Fotografia

„Miałam sposobność widywać ją w kościele i podziwiać jej głębokie skupienie na modlitwie. Ona uważała, że wszystko jest marnością, oprócz miłości Boga i Jego służby.”

Marta Wiecka (1874–1904) polska zakonnica

osoba świecka o Marii Wieckiej
O Marcie Wieckiej
Źródło: Bł. Marta Wiecka http://misjonarze.pl/?page_id=8854, misjonarze.pl

Tomasz Kaczmarek Fotografia
Robert Winnicki Fotografia
Lech Wałęsa Fotografia

„W trakcie wykonywania (…) czynności stwierdziłem, że TW ps. „Bolek” faktycznie intensywnie współpracował ze Służbą około 3–4 miesięcy. Później zaczął unikać spotkań, jednakże doraźnie odbywały się.”

Lech Wałęsa (1943) polski polityk i działacz związkowy, przywódca Solidarności, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, były prezydent Pol…

Zeznanie majora SB Janusza Stachowiaka przed Sądem Okręgowym w Gdańsku dotyczące współpracy Lecha Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa.
O Lechu Wałęsie
Źródło: Grzegorz Klepko, Michał Stróżyk, Haniebny wyrok dla Wyszkowskiego. „Gazeta Polska” nr 17 (925), 27 kwietnia 2011, s. 17.

Tertulian Fotografia
Jan Paweł II Fotografia

„Miłość i służba nadają sens naszemu życiu.”

Jan Paweł II (1920–2005) papież, święty Kościoła katolickiego

13

Tomasz Terlikowski Fotografia
Hosams Abu Meri Fotografia
Józef Pinior Fotografia
Lech Wałęsa Fotografia

„Ech, niech jej ziemia lekką będzie, ale miałem z nią więcej problemów niż ze Służbą Bezpieczeństwa!”

Lech Wałęsa (1943) polski polityk i działacz związkowy, przywódca Solidarności, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, były prezydent Pol…

o Annie Walentynowicz.
Źródło: pardon.pl http://www.pardon.pl/artykul/12341/walesa_znow_przegial_co_powiedzial_o_ofierze_smolenska, 30 sierpnia 2010.

Agesilaos II Fotografia

„Wolałbym wszelako mieć na służbie tych, którzy was tak pokiereszowali.”

Agesilaos II (-444–-360 p. n. e.) król Sparty

reakcja na przechwałki ciężko rannych w boju młodzieńców.
Źródło: Przemysław Słowiński, Sławni ludzie w anegdocie, Videograf II, Katowice 2009, ISBN 978-83-7183-727-2

Edward Gorey Fotografia

„W domu księstwa Pronto (adres; Via.
Morbida 13) – dzika chryja:
Głowę, i to w dodatku nieżywą,
Książę znalazł w pudle na pieczywo,
A nikt z służby nie wie, skąd i czyja.”

Edward Gorey (1925–2000) rysownik amerykański, ilustrator

Źródło: Limeryk, „Dekada Literacka” 1991, nr 31, tłum. Stanisław Barańczak

Feliks Koneczny Fotografia
Zenon Kosidowski Fotografia

„Po dekadzie międzykulturowego dialogu sztuka jest znowu zmuszana do narodowej służby.”

Pius Knüsel (1957)

Źródło: Pius Knüsel, culturecongress.eu http://www.culturecongress.eu/people/knusel_pius

Thorstein Veblen Fotografia
Cezary Gmyz Fotografia
Matka Teresa z Kalkuty Fotografia
Franciszek z Asyżu Fotografia
Władimir Putin Fotografia

„Panie Premierze, Drodzy Polscy Przyjaciele, Drodzy Państwo, Rodacy!Przywiodła nas tutaj wspólna pamięć, wspólny dług historyczny i wiara w przyszłość. Dzisiaj pochylamy głowy przed tymi, którzy mężnie przyjęli tutaj śmierć; przed tymi, których dążenia, nadzieje, talenty zostały bezlitośnie rozdeptane, przed tymi, kogo się nie doczekano. Nie doczekały się, ale na zawsze zachowały w swoich sercach matki, dzieci, ukochane. W ziemi tej spoczywają obywatele radzieccy, którzy spłonęli w ogniu represji stalinowskich w latach 30., oficerowie polscy, rozstrzelani na podstawie tajnego rozkazu, żołnierze Armii Czerwonej rozstrzelani przez nazistów podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Katyń nierozerwalnie powiązał ich losy. Tutaj obok siebie, jak w bratniej mogile, zyskali wieczne odpoczywanie. Odpoczywanie, ale nie zapomnienie, ponieważ nie może być wytarta z pamięci śmierć męczeńska niewinnych ofiar. Nie można schować prawdy o zbrodniach. Rosja i Polska, jak żadne inne państwa, Rosjanie i Polacy, jak żadne inne narody Europy, musieli przeżyć praktycznie wszystkie tragedie XX w. Zapłacić olbrzymią, zbyt wysoka cenę za dwie wojny światowe, za bratobójcze zbrojne konflikty, za okrucieństwo i nieludzkość totalitaryzmu. Nasz naród, który przeżył koszmar wojny domowej, przymusową kolektywizację wsi, masowe represje lat 30., doskonale rozumie, chyba lepiej niż ktokolwiek inny, co oznacza dla wielu polskich rodzin Katyń, Miednoje, Piatichatki, dlatego że w tym żałobnym rzędzie i miejscach masowych kaźni obywateli radzieckich jest poligon w Butowie pod Moskwą, Góra Siekierna na Sołowkach, rowy egzekucyjne w Magadanie i Workucie, bezimienne mogiły Norylska i Kanału Białomorskiego. Represje niszczyły ludzi nie zważając na ich narodowość, przekonania, wiarę. Ich ofiarami stawały się całe warstwy społeczne w naszym kraju: Kozacy, duchowni, zwykli chłopi, profesorowie, oficerowie – w tym również oficerowie armii carskiej, którzy w swoim czasie wstąpili na służbę do Armii Czerwonej – również ich nie oszczędzono – nauczyciele, robotnicy. Logika była jedna: zasiać strach, obudzić w człowieku najniższe instynkty, podjudzać ludzi przeciwko sobie i zmuszać ich do ślepego posłuszeństwa.Zbrodnie te nie mogą być usprawiedliwione w żaden sposób. W naszym kraju została dokonana jasna ocena polityczna, prawna i moralna zbrodni reżimu totalitarnego. I ocena ta nie podlega żadnej rewizji. Wobec tych grobów, wobec ludzi, którzy przychodzą tutaj oddać hołd swoim bliskim byłoby cyniczne powiedzieć: zapomnijmy o tym, że wszystko zostało w przeszłości. Nie. Jesteśmy zobowiązani pielęgnować pamięć o przeszłości, i oczywiście będziemy to czynić, jakkolwiek gorzka nie byłaby ta prawda. Nie jesteśmy w stanie zmienić przeszłości, ale w naszych siłach jest zachować albo przywrócić prawdę, a to znaczy również sprawiedliwość historyczną. Jest to ciężka praca, praca bardzo żmudna, której podjęli się historycy Rosji i Polski, przedstawiciele społeczeństwa i duchowieństwa. Wracając w przeszłość pracują w imię prawdy, a to znaczy w imię przyszłych stosunków między naszymi krajami. Właśnie taka wspólna droga dla zdefiniowania pamięci narodowej, ran historycznych pozwoli nam uniknąć ślepej uliczki niezrozumienia, wyrównywania rachunków, prymitywnych interpretacji dzielenia narodów na te, które miały rację i te, które były winne, jak to czasami usiłują robić nieodpowiedzialni politykierzy. W ciągu dziesięcioleci cynicznych kłamstw usiłowali zataić prawdę o egzekucjach katyńskich, ale byłoby takim samym kłamstwem obarczanie tą winą narodu rosyjskiego. Historia pisana przez złość i nienawiść jest równie fałszywa i zalakierowana jak wylizana historia w interesie konkretnych ludzi czy grup politycznych. Jestem pewny, że coraz częściej i w Rosji, i w Polsce zdajemy sobie z tego sprawę i jakie by to nie było trudne musimy wychodzić naprzeciwko sobie i zdawać sobie sprawę, że nie sposób żyć tylko i wyłącznie tą przeszłością. Dlatego jesteśmy dzisiaj wspólnie razem tutaj w Katyniu na tej uroczystości z okazji 70. rocznicy polskiej tragedii. Byliśmy wspólnie w Gdańsku w rocznicę wybuchu II wojny światowej. Na jej frontach nasze narody walczyły przeciwko wspólnemu wrogowi i jestem przekonany, że będziemy wspólnie obchodzić jubileusz wielkiego zwycięstwa – w którym główną, decydującą rolę odegrali żołnierze Armii Czerwonej – za które oddały swoje życie setki tysięcy żołnierzy wojska polskiego armii Andersa i Armii Krajowej, obrońcy Moskwy i Warszawy, Westerplatte i Smoleńska. Nasze straty i doświadczenia sojusznicze powinny nas zbliżać do siebie. Nie mamy moralnego prawa pozostawić przyszłym pokoleniom brzemienia nieufności do siebie. We współczesnym świecie, w Europie XXI w. nie ma innej alternatywy dla prawdziwego dobrego sąsiedztwa między narodami Polski i Rosji. Jest to wybór godny naszych dwóch narodów, które są skazane na to sąsiedztwo; wybór godny naszego wspólnego, tragicznego, ale wielkiego losu.Światła pamięć i wieczne odpoczywanie wszystkim, których przyjęła ziemia Katynia. Pokoju, pomyślności i dobrobytu dla żyjących obecnie.Dziękuję.”

Władimir Putin (1952) rosyjski polityk

przemówienie wygłoszone podczas obchodów 70 rocznicy zbrodni katyńskiej, tekst za PAP.
Przemówienia rocznicowe
Źródło: interia.pl, 7 kwietnia 2010 http://fakty.interia.pl/raport/70-rocznica-zbrodni-katynskiej/news/przeczytaj-pelna-tresc-przemowienia-putina-w-katyniu,1461636,6896

Tomasz Lis Fotografia
Amartya Sen Fotografia
Dorota Kania Fotografia
Stephen E. Ambrose Fotografia
Przemysław Semczuk Fotografia
Tadeusz Komorowski Fotografia

„Żołnierze. W dniu dzisiejszym objąłem stanowisko Naczelnego Wodza, na które zostałem powołany dekretem Pana Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 30 września 1944 r. Służbę tą rozpoczynam w chwili, gdy wojna z Niemcami została zwycięsko zakończona i gdy część narodów Europy, uwolnionych od przemocy i niewoli niemieckiej, przystępuje do odbudowy samodzielnego życia i ułożenia harmonijnych, pokój zapewniających, stosunków międzynarodowych. Zwycięstwo nad Niemcami nie przywróciło jeszcze Ojczyźnie naszej niepodległości i wolności. Ten tragiczny układ rzeczy powoduje, że nie ma w chwili obecnej radości wśród Polaków ani tam w Ojczyźnie, ani tu – na obczyźnie. Zdaję sobie w pełni sprawę z ciążących na mnie obowiązków i odpowiedzialności. Tym dobitniej zarysowują się one przede mną, gdy biegnę myślą ku postaciom mych poprzedników, których działania i czyny zapisane są na karcie dobrej zasługi dla Narodu. Potrafili oni nie tylko zorganizować Polskie Siły Zbrojne, ale i prowadzić je ku chwale oręża polskiego.”

Tadeusz Komorowski (1895–1966) polski generał, dowódca AK, polityk emigracyjny

pierwszy rozkaz Bora-Komorowskiego do żołnierzy po objęciu stanowiska Naczelnego Wodza, Londyn, 28 maja 1945.
Źródło: Tadeusz Bór-Komorowski w relacjach i dokumentach, opracował Andrzej Kunert, Oficyna Wydawnicza RYTM, Warszawa 2000, s. 424–425.

Bronisław Komorowski Fotografia

„Prezes Urbański chyba jest ze służb specjalnych, bo zna dokumenty, których ja nie znam. Gratuluję mu, że wnika tak głęboko. Nawet głębiej niż prawda, bo takich dokumentów ja nie znam jako wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej.”

Bronisław Komorowski (1952) polski polityk, prezydent Polski

o wywiadzie Andrzeja Urbańskiego dla „Dziennika”.
Źródło: tvn24.pl http://www.tvn24.pl/-1,1559391,0,1,prezes-tvp-jest-chyba-ze-sluzb-specjalnych,wiadomosc.html, 1 sierpnia 2008

Zygmunt Bauman Fotografia
Julian Brun Fotografia

„Małość ruchu nacjonalistycznego wynikała także z jego charakteru drobnomieszczańskiego. Samo dążenie do wzmocnienia pozycji drobnego handlu chrześcijańskiego było ruchem w pewnym okresie nieuniknionym i zdrowym. Lecz walka z przekupkami i handełesami stawała się groteską, gdy chciano z niej uczynić wielką ideę. Nacjonalizm imperialistyczny w krajach będących jej właściwą ojczyzną był zawsze ideą wielkiej burżuazji przemysłowej i kapitału finansowego. Drobnomieszczaństwo, jako żywioł miejski najbardziej bezkrytyczny i ograniczony, służy co najwyżej za narzędzie do „lansowania” zdobywczych przedsięwzięć wielkokapitalistycznych.
To, co powiedziano wyżej o znaczeniu ideologii burżuazyjnej, stosuje się do zaboru rosyjskiego. W Galicji było gorzej. Mieszczaństwo (poza kahałami) odgrywało tam znikomą rolę polityczną. Nacjonalizm zaprawiał się do wielkich czynów głównie na Ukraińcach. Wobec zacofania społecznego kraju i agrarnego charakteru antagonizmów narodowościowych w Galicji wschodniej, nacjonalizm polski zatracił tam wszelkie piętno burżuazyjnej nowoczesności i poszedł w służbę obszarników, którzy posługiwali się nim – podobnie jak Żydami – z wielkopańską pogardliwą odrazą, przez rękawiczkę. Później stoczył się jeszcze niżej: do przedpokojów carskich okupantów.”

Julian Brun (1886–1942) polski dziennikarz i działacz komunistyczny

Źródło: Stefana Żeromskiego tragedia pomyłek, www.nowakrytyka.pl http://www.nowakrytyka.pl/spip.php?article446

Wincenty Pallotti Fotografia

„Duch wzajemnej służby musi mieć źródło w miłości.”

Wincenty Pallotti (1795–1850) włoski duchowny, święty Kościoła katolickiego

Modlitwy i rady duchowe
Źródło: W drodze ze św. Wincentym Pallottim, Ząbki 1999

Andrzej Lepper Fotografia
Kim Dzong Il Fotografia

„Ponieważ człowiek jest władcą świata, to oczywiste jest, że powinien on odnosić się do niego z punktu widzenia swoich interesów. Człowiek poznaje i przeobraża świat, po to, aby oddać wszystko w świecie w swoją służbę.”

Kim Dzong Il (1941–2011) przywódca Korei Północnej

Źródło: O ideach Dżucze w naszej partii; cyt. za Waldemar Jan Dziak, Kim Jong Il, Warszawa 2004, s. 236.

Maciej Kozłowski Fotografia
Anaïs Nin Fotografia
Andriej Wyszynski Fotografia
Beda Czcigodny Fotografia
Adam Michnik Fotografia
Henryk Jankowski Fotografia
Joseph Goebbels Fotografia
Bolesław Pylak Fotografia
George Lakoff Fotografia
Adolf Abrahamowicz Fotografia

„Nie wiem czy jest na świecie podlejsza służba, jak być lokajem; nieraz już sobie myślałem, co gorsze: lokaj, fiaker czy kominiarz?”

Adolf Abrahamowicz (1849–1899) polski komediopisarz pochodzenia ormiańskiego

Postać: Jan
początek utworu.
Źródło: Jego zasady, Lwów 1882, s. 3.

Charles de Gaulle Fotografia

„Polityka, kiedy jest sztuką oraz służbą a nie narzędziem wyzysku, to działanie na rzecz ideału poprzez rzeczywistość.”

Charles de Gaulle (1890–1970) prezydent Francji

La politique, quand elle est un art et un service, non point une exploitation, c’est une action pour un idéal à travers des réalités. (fr.)
konferencja prasowa z 30 czerwca 1955.

Rafał A. Ziemkiewicz Fotografia
Jerzy Kłoczowski Fotografia
Franciszek (papież) Fotografia

„Prawdziwą władzą jest służba i także papież, by wypełniać władzę, musi coraz bardziej wchodzić w tę posługę i przyjąć z miłością oraz czułością całą ludzkość. Zwłaszcza najuboższych, najsłabszych, najmniejszych.”

Franciszek (papież) (1936) papież

fragment homilii wygłoszonej na mszy inaugurującej pontyfikat.
Źródło: Katarzyna Wiśniewska, Tomasz Bielecki, Franciszek skromny, „Gazeta Wyborcza”, 20 marca 2013.

Herta Müller Fotografia

„Praca to rozmowa w służbie życia.”

Józef Tischner (1931–2000) filozof polski, ksiądz katolicki
Tadeusz Pieronek Fotografia
Brandon Sanderson Fotografia

„Siła nie czyni nikogo zdolnym do władania; czyni go zdolnym do służby.”

Archiwum burzowego światła, Droga Królów (2010)
Źródło: Część czwarta

Thorstein Veblen Fotografia

„Najczęstszą przyczyną zatrudniania służby domowej w średniozamożnym domu jest oficjalnie niemożność podołania pracy, której wymaga od członków rodziny prowadzenie dużego nowoczesnego domu. Natomiast przyczyny tej niemożności są dwie: 1) wszyscy członkowie rodziny mają zbyt dużo „obowiązków towarzyskich” oraz 2) praca domowa jest zbyt ciężka i jest jej zbyt wiele. Można je zatem przeformułować w sposób następujący: 1) tyrańska zasada przyzwoitości nakłada na tych ludzi obowiązek poświęcania swego czasu i wysiłku praktykowaniu próżnowania na pokaz w postaci spotkań towarzyskich, przejażdżek, przynależności do klubu, uprawiania sportu czy działalności charytatywnej i temu podobnych zajęć towarzyskich. Ludzie poświęcający tym zajęciom swój czas i siły wyznają prywatnie, że wszystkie te czynności – jak również związane z nimi dbałość o strój i inne przejawy próżnowania na pokaz – są niezwykle uciążliwe, ale, niestety, nieuniknione. 2) Na skutek obowiązku konsumpcji dóbr na pokaz mechanizm życia domowego stał się tak skomplikowany i uciążliwy w prowadzeniu, że chcąc utrzymać na odpowiednim poziomie mieszkanie, umeblowanie, liczne antyki, bibeloty, dbać o stroje i zachować ceremoniał posiłków, konsumenci wszystkich tych dóbr nie mogą samodzielnie dać sobie rady z tą wielką machiną. Osobisty kontakt z ludźmi wynajętymi do pomocy w codziennych zabiegach koniecznych do utrzymania się „na poziomie” jest na ogół nieprzyjemny, lecz cierpi się ich obecność, a nawet się im płaci, by złożyć na ich barki część tej niezbędnej a uciążliwej konsumpcji. Znoszenie obecności służby domowej i specjalnej służby osobistej jest w dużym stopniu zrzeczeniem się wygód osobistych na rzecz wewnętrznej potrzeby utrzymania się na poziomie.”

Thorstein Veblen (1857–1929) ekonomista i socjolog amerykański

Teoria klasy próżniaczej (1899)

Kazimierz Staszewski Fotografia
Marian Gołębiewski Fotografia
Jeanette Winterson Fotografia
Piotr Jaroszyński Fotografia
Rudolf Höß Fotografia

„Po długich, pełnych wątpliwości rozważaniach, zdecydowałem się przejść do czynnej służby w SS.”

Rudolf Höß (1901–1947) administrator niemiecki, nazista

Źródło: Joanna Lubecka, Kat, który kochał dzieci, „Pamięć.pl” nr 1 (34)/2015, s. 34.

Sofokles Fotografia
Piotr Libera Fotografia
Teresa Wilska Fotografia
Terry Pratchett Fotografia
Andrzej Sapkowski Fotografia

„Uważam, że związek pomiędzy cywilizacją a okrucieństwem jest dokładnie odwrotny, niż zakłada Lem. Brutalność ludzi zwiększa się coraz bardziej. Proszę zwrócić uwagę, że wszystkie starożytne czy średniowieczne kaźnie i tortury, które nam się wydają nieprawdopodobnie okrutne, wcale nie miały takiego wymiaru dla ówcześnie żyjących ludzi. Przekonanie o ich wyjątkowej brutalności jest po prostu wynikiem projekcji w przeszłość naszych współczesnych norm i wyobrażeń. Powszechna w dawnych czasach pogarda dla życia – celowo tutaj używam tego słowa – powodowała, że okrucieństwo było właściwie na porządku dziennym. A jeśli było na porządku dziennym, to traciło walor wyjątkowości, przestawało być okrucieństwem. Wbicie na pal, ucięcie ręki czy wyłupienie oczu odbywało się bez najmniejszej dawki sadyzmu. To była po prostu sprawiedliwa kara za przestępstwo, którą kat wykonywał pogwizdując. Co więcej, sam skazany był przekonany, że na karę zasłużył, a co to za kara, która mało boli? Natomiast w dzisiejszych czasach, gdy słyszę o bombardowaniach, napalmie i bestialstwach służb specjalnych w różnych krajach, nie mogę się opędzić od myśli, że w tym wszystkim tkwi wyłącznie sadyzm i absolutne zbydlęcenie. W tym sensie okrucieństwo zadawane przez ludzi cywilizowanych wydaje mi się znacznie gorsze od brutalności naszych przodków.”

Andrzej Sapkowski (1948) polski pisarz

Historia i fantastyka
Źródło: s. 5, 6.

Kazimierz Ryczan Fotografia

„7. Świat powinien stosować trzy praktyczne zasady: dyscyplinę, koncentrację i mądrość, jak również poświęcać swe życie na służbę dla społeczeństwa i narodu.”

Dharma Sangha (1990)

8 Zasad Moralnych
Źródło: dharmasangha.info http://www.dharmasangha.info/index.php/teachings/248-eight-morals-or-rules

Ryszard Grobelny Fotografia
Léon Blum Fotografia

„Bogaci Żydzi, Żydzi z klasy średniej, żydowscy urzędnicy służby cywilnej, którzy obawiali się walki po stronie Dreyfusa, dziś obawiają się walki z faszyzmem. Myślą tylko o tym, żeby gdzieś się zagrzebać i ukryć.”

Léon Blum (1872–1950) francuski polityk

w 1935.
Źródło: Tony Judt, Brzemię odpowiedzialności. Blum, Camus, Aron i francuski wiek dwudziesty, tłum. Michał Filipczuk, Wyd. Krytyki Politycznej, Warszawa 2013, s. 61.

Julian Brun Fotografia

„Różnica między patriotyzmem polskim a patriotyzmem zachodnioeuropejskim w jego fazie rewolucyjnej uwydatnia się najjaskrawiej w tym, że patrioci polscy pomagali czynnie patriotom niemieckim walczyć z Niemcami broniącymi praw dynastycznych; ginęli na barykadach paryskich w walce z francuskim legitymizmem i orleanizmem; towarzyszyli Garibaldiemu w bojach z włoskim partykularyzmem dynastycznym i papieskim. Lecz myśl, żeby w Polsce przyjść miało do orężnej rozprawy także z odłamem Polaków nie chcącym wyzbyć się przestarzałego przywileju – ta myśl wydawała im się potworna i zbrodnicza. Zdarzało się natomiast, że sami ginęli z rąk rodaków i to nie renegatów w służbie zaborcy, lecz tych, których pragnęli poprowadzić do walki. „Taki jest los szlachty polskiej” kończy Hubert Olbromski (w Wiernej rzece) opowiadanie o okrutnej śmierci ojca. Nie los szlachty polskiej, lecz los elity szlacheckiej, najczęściej faktycznie już zdeklasowanej inteligencji, która, nie mogąc wysnuć idei ojczyzny z konkretnej rzeczywistości (jak na Zachodzie z rewolucyjnego ruchu mieszczaństwa), usiłuje abstrakcyjną ideą przezwyciężyć konkretną rzeczywistość (istota wszelkiego romantyzmu). Mocą tej abstrakcyjnej idei dziedzic Chwalibóg (Turoń) poprowadzić miał do powstania chłopa, którego wczoraj jeszcze trzymał w lochu i zakuwał w kajdany.”

Julian Brun (1886–1942) polski dziennikarz i działacz komunistyczny

Źródło: Stefana Żeromskiego tragedia pomyłek, www.nowakrytyka.pl http://www.nowakrytyka.pl/spip.php?article446

Robert Baden-Powell Fotografia
Zbigniew Mikołejko Fotografia
Dan Brown Fotografia

„Wielu masonów jest w Kongresie, wielu jest na czele służb specjalnych, ale nie na tym polegają ich wpływy. Ważniejsze jest to, że masońska filozofia, która stawia na humanistyczny uniwersalizm i unikanie dyskryminacji, stała się jakby intelektualnym DNA wielu polityków, którzy niekoniecznie muszą należeć do masonerii.”

Dan Brown (1964) amerykański pisarz

Źródło: Dan Brown: Ameryką rządzą masoni, wyborcza.pl, 30 stycznia 2010 http://wyborcza.pl/1,76842,7504794,Dan_Brown__Ameryka_rzadza_masoni.html?as=2&startsz=x#ixzz1MDoa70LM

„Ujawniony niedawno fakt wieloletniej współpracy naszego kolegi, redaktora i publicysty Leszka Maleszki z peerelowską Służbą Bezpieczeństwa był ciosem dla całego zespołu i środowiska „Gazety Wyborczej”. (…)
Przez 25 lat nikomu nigdy nie powiedział, co robił. I żył z tym przez 25 lat. Jest to świadectwo człowieka złamanego i zakłamanego, ze wszystkimi straszliwymi tego konsekwencjami. I, niestety, jest to świadectwo wymuszone – gdyby fakt współpracy z SB nie wyszedł na jaw, Leszek Maleszka prawdopodobnie sam by się nie przyznał. Pogrzebałby w sobie tę prawdę. (…)
Zawsze uważaliśmy i nadal uważamy, że w wolnej Polsce więcej złego niż dobrego przynosi sądzenie i skazywanie takich ludzi, publiczne roztrząsanie jako dowodów w ich sprawie raportów, zeznań, SB-ckich fałszerstw – świadectw ludzkiej słabości, strachu i upodlenia. O tym wszystkim pamiętamy i będziemy pamiętać; o tym trzeba wiedzieć, to także budzi moralne obrzydzenie.
Nikt ze środowiska „Gazety” nie znał prawdziwej przeszłości Leszka Maleszki. Znaliśmy kogo innego. Dzisiaj musimy się zmierzyć z faktem, że przez wiele lat cieszył się w zespole autorytetem znakomitego redaktora i autora, ogłaszał na naszych łamach teksty, do których publikowania – dzisiaj już to wiemy – nie miał tytułu moralnego. Leszek Maleszka stracił w naszych oczach wiarygodność i szacunek. Jego nazwisko musi na długie lata zniknąć z łam „Gazety”, bo to nazwisko wprowadzało nas i Czytelników w błąd.
Czy można się podnieść z moralnego upadku? Czy człowiek może wrócić z tak dalekiej podróży? Czy możemy i powinniśmy mu w tym pomóc?
Nie wiemy. Ale byłoby okrutną pychą z naszej strony wykluczyć pozytywne odpowiedzi na te pytania.”

Lesław Maleszka (1952) dziennikarz polski

O Lesławie Maleszce

Tadeusz Rydzyk Fotografia
Pierre-Joseph Proudhon Fotografia
Philippe Pétain Fotografia

„Nie złożę już więcej oświadczeń, nie odpowiem na żadne pytania. Spędziłem moje życie w służbie dla Francji. Dzisiaj, w wieku prawie 90 lat wtrącony do więzienia, pragnę jej nadal służyć, zwracając się do niej raz jeszcze…”

Philippe Pétain (1856–1951) marszałek Francji, szef rządu Vichy

Źródło: Philippe Pétain – bohater czy zdrajca? http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/830955,Philippe-P%C3%A9tain-bohater-czy-zdrajca/?utm_source=box&utm_medium=link&utm_campaign=related, polskieradio.pl, 23 lipca 2014.

Antoni Macierewicz Fotografia

„Część tych osób to byli członkowie PZPR, tego sowieckiego namiestnictwa. No i większość spośród nich była w przeszłości agentami sowieckich służb specjalnych.”

Antoni Macierewicz (1948) polityk polski, historyk

o ministrach spraw zagranicznych III RP.
Źródło: Telewizja Trwam, 20 sierpnia 2006.

Katarzyna Kolenda-Zaleska Fotografia
Daniel Passent Fotografia
Rafael Ábalos Fotografia
Witold Tomczak Fotografia
Janusz Sok Fotografia

„Zebrana na Jasnej Górze Rodzina Radia Maryja nie czuje się jakąś tam wspólnotą, ale ważną częścią Kościoła, któremu jest potrzebna. Jako Rodzina Radia Maryja chcemy trwać w jedności i służbie Kościołowi.”

Janusz Sok (1966)

Źródło: Najpierw umieć słuchać, naszdziennik.pl, 11 lipca 2011 http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110711&typ=pi&id=pi06.txt

Manly Palmer Hall Fotografia
Lew Tołstoj Fotografia
Idi Amin Fotografia

„Jego Ekscelencja Dożywotni Prezydent, Marszałek Polny Doktor Al Hadji Idi Amin, kawaler Krzyża Wiktorii, Medalu za Wybitną Służbę i Krzyża Wojennego, Władca Wszystkich Stworzeń na Ziemi i Ryb w Morzu, a także Zdobywca Imperium Brytyjskiego w Afryce w Ogólności, a Ugandy w Szczególności.”

Idi Amin (1925–2003) dyktator Ugandy

tytuł przyjęty przez Idiego Amina po objęciu stanowiska prezydenta Ugandy.
Źródło: Miranda Twiss, Najwięksi zbrodniarze w historii, op. cit., s. 177.