Cytaty na temat przykład
strona 7

Michel Houellebecq Fotografia
Conan O'Brien Fotografia
Jostein Gaarder Fotografia
Simon Rattle Fotografia
Leszek Kołakowski Fotografia
Emile Hirsch Fotografia
Dalajlama XIV Fotografia
Robert M. Pirsig Fotografia
Baruch Spinoza Fotografia

„(…) liczne są przykłady ludzi, którzy dla swych bogactw ponosili prześladowania, dochodzące aż do śmierci, tudzież takich, którzy dla zdobycia skarbów narażali się na niebezpieczeństwa, aż w końcu życiem przypłacili swą głupotę.”

Baruch Spinoza (1632–1677) niderlandzki filozof

Źródło: Richard H. Popkin, Avrum Stroll, Filozofia, Poznań 1994, tłum. Jan Karłowski, Norbert Leśniewski, Andrzej Przyłębski, s. 49.

Mariusz Wlazły Fotografia
Sławomir Żarski Fotografia
Magda Parus Fotografia
Dariusz Grabowski Fotografia
Joanna Szczepkowska Fotografia
Maria Valtorta Fotografia
Émile Zola Fotografia
Steven Spielberg Fotografia

„Nie chwaląc się, muszę przyznać, że naprawdę dołożyliśmy wszelkich starań, by uniknąć przecieków. Zupełnie, jakby nie chodziło o film, a o jakieś tajne przedsięwzięcie na miarę Projektu Manhattan! Nie robiliśmy na przykład kopii scenariusza dla członków ekipy. Ani scenograf, ani autor zdjęć nie dostali tekstu! Oczywiście, jeśli ktoś potrzebował, mógł udać się do czytelni, gdzie znajdował się zamknięty w sejfie egzemplarz scenariusza. Można było robić notatki, ale po skończonej lekturze tekst z powrotem lądował w sejfie i w ogóle nie opuszczał pokoju. Żaden agent, żaden aktor nie dostał skryptu przed rozpoczęciem zdjęć. Oczywiście odtwórcy głównych ról mogli zapoznać się z tekstem, ale wtedy scenariusz przywoził im do domu specjalny kurier, który czekał przed wejściem. Potem zabierał skrypt i odwoził go na miejsce. Dzięki temu udało się nam zadbać o bezpieczeństwo. Tak naprawdę jednak naszymi największymi sojusznikami w walce o utrzymanie tajemnicy okazali się fani „Indiany Jonesa”. Widzowie po prostu nie chcieli wiedzieć zbyt wcześnie, co się wydarzy w filmie. Chcieli pójść do kina i pozwolić się zaskoczyć. W pewnym momencie doszło do przykrego incydentu, gdy pewna osoba ukradła z planu blisko 4000 zdjęć, które zdradziłyby całą fabułę. Złodziej zaoferował je pewnej stronie internetowej – nie będę wymieniał jej nazwy – która z reguły nie ma oporów przed ujawnianiem tego rodzaju sekretów. Okazało się jednak, że ci ludzie uwielbiają Indianę Jonesa i nie chcieli psuć innym fanom zabawy. Zadzwonili więc do działu prawnego Paramount Pictures, w porozumieniu z FBI przygotowali prowokację i w ten sposób doprowadzili do aresztowania złodzieja. W tej chwili, gdy rozmawiamy, człowiek ten siedzi już w więzieniu. George Lucas nie bierze jeńców. Mnie czasem stać na wielkoduszność, George jednak jest w takich sprawach bezwzględny.”

Steven Spielberg (1946) amerykański reżyser, scenarzysta i producent filmowy

Źródło: wywiad, 2008 http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=45855

Cezary Kaźmierczak Fotografia
Robert Gwiazdowski Fotografia

„Państwo nie potrafi złapać przestępców, w związku z czym postanowiło dla przykładu ukarać niewinnych.”

Robert Gwiazdowski (1960) ekonomista polski, komentator gospodarczy

Źródło: Jan Piński, Krynica szczerych rozmów, „Uważam Rze”, 9–15 września, s. 33.

Adrian Zandberg Fotografia

„Problem nieszczelności naszego systemu podatkowego nie wynika ze stawek podatkowych. Najlepszym przykładem jest CIT. Jego stawki są niskie, zostały obniżone z nadzieją, że dzięki temu firmy zaczną płacić. A jest zupełnie odwrotnie. To oznacza, że kluczowe dla funkcjonowania systemu podatkowego nie są stawki, ale efektywność urzędów skarbowych.”

Adrian Zandberg (1979) polski historyk i polityk lewicowy

Źródło: rozmowa Michała Wilgockiego, Adrian Zandberg z Partii Razem: Wielki biznes i najbogatsi odmawiają współpracy. Trzeba to zmienić http://wyborcza.pl/1,75478,19049738,adrian-zandberg-z-partii-razem-wielki-biznes-i-najbogatsi-odmawiaja.html, wyborcza.pl, 19 października 2015.

Etgar Keret Fotografia
Gabriele Kuby Fotografia
Piotr Libera Fotografia
Janusz Wojciechowski Fotografia

„Lepper był politykiem wrażliwym społecznie. Jego troska o ludzi biednych i wykluczonych nie była na pokaz, lecz autentyczna. On prawdziwie i szczerze dążył do tego, żeby poprawić los najbiedniejszych Polaków. On chciał, próbował, myślał o tym, podczas gdy wielu innym nawet myśleć o tym się nie chciało. Lepper nawet jeśli sam nie miał dobrych pomysłów na walkę z biedą i wykluczeniem, to innych zmuszał do szukania (…) Lepper wstrząsnął polityczną elita i salonem i był to wstrząs pozytywny. Jeszcze wtedy, gdy z grzywka opadająca na oczy stawiał pierwsze blokady, albo gdy skuty kajdanami w koszuli z orłem na piersiach szedł do aresztu – pokazywał elitom, że coś jest nie tak, że ludzie mają problemy, że gdzieś tam trochę dalej od rogatek Warszawy, Krakowa czy Gdańska jest prawdziwa bieda, a nawet rozpacz i desperacja. I to było potrzebne, bo elity i salony dostawały już z zawrotu głowy od własnej propagandy sukcesu (…) Lepper był naprawdę dobrym ministrem rolnictwa. Większość spraw rolniczych załatwia się dziś w Brukseli, a Lepper działał tam bez kompleksów, był twardy i uparty, tak jak powinien być minister rolnictwa dużego i najbardziej rolniczego kraju Unii. Dzięki jego twardości i uporowi udało się na przykład wspólnie załatwić (wspólnie, bo i Europarlament brał w tym udział) sprawę dopłat dla producentów owoców miękkich w Polsce. Lepperowi niewątpliwie pomagał w Unii mit i wizerunek niesfornego, kontrowersyjnego polityka, z którym nie ma co się kłócić, bo i tak nie ustąpi. Inna sprawa, że Lepper miał wtedy oparcie w twardej europejskiej polityce całego rządu Jarosława Kaczyńskiego”

Janusz Wojciechowski (1954) polityk polski

Źródło: Trzy zasługi Leppera dla Polski, blog Janusza Wojciechowskiego, 6 sierpnia 2011 http://januszwojciechowski.salon24.pl/330882,trzy-zaslugi-leppera-dla-polski

Roman Giertych Fotografia
Christa Wolf Fotografia
Henryk Wujec Fotografia

„Pojawiały się pęknięcia, pracowało nad tym SB, teraz wiadomo, że w „Solidarności” prowadzili całą akcję przeciwko KOR. Na przykład na Zjeździe „Solidarności” Zbyszek Romaszewski był tępiony, ale nie przez żadną Familię, tylko przez prawdziwków. (…) Prawdziwych Polaków.”

Henryk Wujec (1940) polski polityk

Źródło: rozmowa Grzegorza Sroczyńskiego, Przyjaciele z KOR-u. Dlaczego teraz się nie lubią? Rozmowa z Ludwiką i Henrykiem Wujcami, „Duży Format” http://wyborcza.pl/duzyformat/1,127290,20692315,przyjaciele-z-kor-u-dlaczego-teraz-sie-nie-lubia-rozmowa-z.html, wyborcza.pl, 15 września 2016.

Pius XII Fotografia
Henryk Kasperczak Fotografia
Władysław Findysz Fotografia
Hugo Chávez Fotografia
Francis Ford Coppola Fotografia

„Dla mnie płyta DVD nie ma żadnej wartości. To tylko zwykły przedmiot. Płyty DVD powinny być darmowe, bo są to masowe produkty bez istotnej wartości, w odróżnieniu od prezentacji scenicznej, która zawsze jest niepowtarzalna. Dawni kompozytorzy, jak na przykład Mendelsohn, nie pobierali tantiem z tytułu praw autorskich do swoich partytur.”

Francis Ford Coppola (1939) reżyser, scenarzysta, kompozytor, producent filmowy i aktor amerykański

Źródło: wywiad przeprowadzony przez François Armaneta i François Forestiera w „Le Nouvel Observateur”, tłum. „Forum”, 18 stycznia 2010.

Plinio Corrêa de Oliveira Fotografia
Leon XIII Fotografia
Elżbieta Kruk Fotografia

„Że co? Że na przykład to ja miałam urodziny dwa dni temu? Ja potrafię pracować dobrze, potrafię coś tam, coś tam. Proszę mnie zbadać alkomatem.”

Elżbieta Kruk (1959) polska działaczka polityczna, historyk

wypowiedź nagrodzona w plebiscycie Srebrne Usta za 2008.
Źródło: tvn24.pl http://www.tvn24.pl/-1,1589403,0,1,tusk-w-rozkroku-rokity-i-cos-tam--cos-tam-kruk-najlepsze,wiadomosc.html, 5 marca 2009

Joanna Koroniewska Fotografia
Stanisława Celińska Fotografia
Piotr Polk Fotografia
Steve Vai Fotografia
John Godson Fotografia
Steve Carell Fotografia
Witold Tomczak Fotografia
Paulo Coelho Fotografia
Robert Rient Fotografia
Jacques Maritain Fotografia
Janusz Wojciechowski Fotografia

„Podpisanie Traktatu Konstytucyjnego jest fatalne z punktu widzenia interesów Polski. Dokument został podpisany pochopnie, pospiesznie i jest kolejnym przykładem nierozsądnego ustępstwa rządu polskiego wobec UE.”

Janusz Wojciechowski (1954) polityk polski

Źródło: Wojciechowski: Traktat Konstytucyjny osłabia Polskę, wp.pl, 19 października 2004 http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Wojciechowski-Traktat-Konstytucyjny-oslabia-Polske,wid,6015616,wiadomosc.html

Janina Ochojska Fotografia
Lech Kaczyński Fotografia
Antoni Piechniczek Fotografia
Bogdan Pęk Fotografia
Michel Houellebecq Fotografia
Joanna Kluzik-Rostkowska Fotografia
Lech Kaczyński Fotografia

„Dziewięćdziesiąt lat to w życiu uczelni w państwie, które właśnie dziewięćdziesiąt lat temu odzyskało niepodległość, już bardzo dużo. Wiele polskich uczelni, a właściwie ich miażdżąca większość, ma przecież historię znacznie krótszą, tylko Uniwersytety Warszawski, najstarszy z naszych Jagielloński, powinienem wymienić może na pierwszym miejscu, ale sam jestem z Warszawskiego Uniwersytetu, Wileński, Lwowski – także starsze od Warszawskiego miały historię dłuższą, można by jeszcze wymieniać różne Instytuty jak Marymoncki czy Puławski. Można by mówić o Wyższej Szkole Medycznej czy Prawniczej w Warszawie w okresie Księstwa Warszawskiego, czymś co później zostało zmienione w Uniwersytet Warszawski. Można by pewnie wymieniać w Galicji, jeżeli chodzi o wyższe szkoły rolnicze, również inne przykłady, ale uniwersytet to jest w istocie w naszym kraju piąty, bo krótko później dopiero powstała Akademia Piastowska, tak się bodajże nazywała, która po roku się zmieniła w Uniwersytet Poznański, znany dzisiaj nam wszystkim jako Uniwersytet Adama Mickiewicza. Mogę tu się o kilka miesięcy mylić, ale generalnie rzecz biorąc tak historia Polski uniwersyteckiej wygląda.”

Lech Kaczyński (1949–2010) polski polityk, prezydent Polski

przemówienie z 19 października 2008 na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim z okazji 90 rocznicy założenia uczelni.
Przemówienia rocznicowe

Filip Bajon Fotografia
Ben Sherwood Fotografia

„Aktorem zdolnym można być z natury, albo po przejściu jednego kursu. Można też na przykład pójść do studium aktorskiego i tam czekać na odkrycie przez jakiegoś znanego reżysera.”

Liliana Komorowska (1956) polska aktorka filmowa i teatralna

Źródło: Rozmowa z aktorką Lilianą Komorowską oraz Christianem Duguay, reżyserem filmu „Art of War - Zasady walki”, stopklatka.pl, 7 grudnia 2000 http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=1516

Azis Fotografia
Juliette Binoche Fotografia
Katarzyna Maciąg Fotografia
Ridley Scott Fotografia
Hugh Jackman Fotografia
Warren Ellis Fotografia
Patrycja Markowska Fotografia
Witold Gombrowicz Fotografia
Robert Bly Fotografia
Agnieszka Włodarczyk Fotografia

„Widziałam go najpierw sama w domu i trochę się bałam, co będzie. Natomiast bardzo miło byłam zaskoczona na premierze, dlatego, że okazało się, że ludzie się śmieją i to nawet sporo. Jeśli chodzi o mnie, to momentami ten dowcip mnie nie śmieszy a momentami mnie śmieszy. Tam każdy może się dopatrzeć czegoś dla siebie. Babcia się śmieje z tego, że inne babcie jarają trawę. Każdy znajdzie jakiś taki temat, który jego interesuje. Mnie na przykład interesowały koty, bo sama mam trzy koty, więc śmieszy mnie scena z kotami. Smaku dodają też wpadki aktorów pokazane na końcu, to jest bardzo fajne. Każdego jednak coś innego bawi. Ten dowcip jest bardzo różny, niektóre są stare, niektóre są nowe, wymyślone. Także film jest pomieszany. Ale nie jest to zła komedia na pewno. Ludzie się śmiali i to jest największy wyznacznik, bo jak ja oglądam coś sama, to patrzę dość krytycznie. Mnie nie za bardzo śmieszą moje sceny. Jak się pracuje przy takim filmie, to człowiek się boi, że może się nie udać. Natomiast tak naprawdę efekt się widzi dopiero wtedy, kiedy się usiądzie w kinie pośród innych ludzi.”

Agnieszka Włodarczyk (1980) polska aktorka

o filmie Job, czyli ostatnia szara komórka.
Źródło: Agata Żbikowska, Ludzie się śmieją. Rozmowa z Agnieszką Włodarczyk jedną z gwiazd „Joba”, stopklatka.pl, 3 listopada 2006 http://www.stopklatka.pl/wywiady/wywiad.asp?wi=34414

Joanna Szczepkowska Fotografia
Shia LaBeouf Fotografia

„On jest moim szefem, a ja dla niego pracuję. Nie ma między nami żadnej poufałości. Dla mnie to nie jest po prostu „Steven” czy „Steve”, „Stevie” albo „Wielki S.” To Steven Spielberg. Nie zapominam o tym nigdy. Oczywiście dla aktora praca z nim to jak gra w koszykówkę z Michaelem Jordanem. Lepiej trafić po prostu nie można. Każda chwila spędzona w jego towarzystwie sprawia, że uczę się czegoś nowego, że dzięki niemu się rozwijam. Nie o każdym mógłbym coś takiego powiedzieć. Aha, co ważne, Spielberg zupełnie inaczej zachowuje się jako reżyser, a inaczej jako producent. To dwa różne światy. (…) To człowiek, który zdaje sobie sprawę z tego, jak jego obecność działa na ludzi. Wszyscy go podziwiają, ale za tym kryje się także obawa, co powiedzieć, jak się zachować, by nie wypaść na głupka przed największym reżyserem w Hollywood? Nie wiadomo, czy można z nim normalnie porozmawiać, czy nie. I jak mu zasugerować, że się z czymś nie zgadzamy? „Hm, wiesz, Steven, nie wydaje mi się, że to dobry pomysł” – czy ktokolwiek miałby odwagę odezwać się w ten sposób? Dlatego Spielberg stara się zachowywać zwyczajnie, żeby zmniejszyć dystans między nim a rozmówcą. Zapamiętałem na przykład jego uścisk dłoni. Ma to wyćwiczone do perfekcji: nie ściska ręki ani za mocno, żeby człowiek nie wył z bólu, ani za słabo. Po prostu w sam raz. To taki mały szczegół, ale utkwił mi jakoś w głowie. (…) Spielberg jest jak superbohater: człowiek może go podziwiać, ale wie, że nigdy nie będzie taki, jak on.”

Shia LaBeouf (1986) aktor amerykański

o Stevenie Spielbergu.

Thomas Jefferson Fotografia

„Nie jestem wśród tych którzy boją się narodu. Naród, nie bogacze, jest naszą ostoją nieprzerwanej wolności. Aby zachować narodową niezależność, nie wolno nam pozwolić aby nasi włodarze obciążyli nas wiecznym długiem. Musimy uczynić wybór między ekonomią i wolnością, czy obfitością i poddaństwem. Jeśli wpadniemy w takie długi, że będziemy musieli opodatkować nasze posiłki i napoje, nasze rzeczy pierwszej potrzeby, nasze wygody, naszą pracę i rozrywkę, nasze powołania i wiarę, tak jak to uczyniono ludziom w Anglii, wtedy nasi ludzie, tak jak oni będą musieli pracować szesnaście godzin z dwudziestu czterech i oddać zarobek z piętnastu tych godzin dla rządu na długi i codzienne wydatki; szesnasta zaś godzina będzie niewystarczająca aby zarobić na chleb i trzeba będzie żyć jak oni żyją, na owsiance i kartoflach, nie mieć czasu pomyśleć, nie mieć środków aby pociągnąć winnych do odpowiedzialności; ciesząc się gdy zdobędziemy utrzymanie wynajmując się do zakuwania łańcuchów na szyjach naszych nieszczęsnych współbraci. Nasi właściciele ziemscy, też jak tamci, zatrzymają w rzeczy samej tytuł i zarządzanie majątkiem niby ich, jednak w rzeczywistości utrzymywanym dzięki zaufaniu do skarbu, muszą jak tamci błąkać się po obcych krajach i zadowalać się nędzą, zapomnieniem, wygnaniem i chwałą narodu. Ten przykład daje nam zbawienną naukę, że prywatne fortuny są niszczone zarówno przez publiczną jak i prywatną rozrzutność. I to jest tendencja wszystkich rządów ludzkich. Odstępstwo w jednej zasadzie staje się precedensem w drugiej; a to drugie dla trzeciego i tak dalej, aż masy społeczne są zredukowane do bycia jedynie automatami w nędzy, odartymi z uczuć poza cierpieniem i grzechem. Tak zaczyna się bellum omnium in omnia (wojna wszystkich z wszystkimi), którą niektórzy filozofowie tego świata błędnie biorą za stan naturalny, zamiast za nadużycia człowieka. Koniem pociągowym tego strasznego zespołu jest dług publiczny. Opodatkowanie kroczy za nim i wprowadza nędzę i ucisk.”

Thomas Jefferson (1743–1826) 3. prezydent Stanów Zjednoczonych

Źródło: list do Samuela Kerchevala, 12 lipca 1816

Mirosław Gabryś Fotografia
Richard Dawkins Fotografia
Marek Suski Fotografia
Frank O'Hara Fotografia
Edyta Górniak Fotografia
Zbigniew Girzyński Fotografia
Władimir Bukowski Fotografia

„Fonetyczna i morfologiczna struktura polskich dialektów Górnego Śląska jest bez wątpienia polska – z częściowo archaicznymi cechami. To było i zawsze jest rzeczowo uzasadnione ujęcie slawistycznych badań językoznawczych. System deklinacyjny i koniugacyjny jest bez zarzutu słowiański w polskiej odmianie. Aspekt czasownikowy, jedna z cech językowych różniących zasadniczo język słowiański od niemieckiego, pozostał do dzisiaj nienaruszony. (…) Polskie dialekty Górnego Śląska wykazują zwykłą dla dialektów właściwą charakterystykę. Elementy archaiczne znajdują się obok dialektowych nowości. Poza tym polskie gwary Górnego Śląska odznaczają się licznymi zapożyczeniami ze słownictwa niemieckiego, zjawisko, które również w sensie dobrze pomyślanych uczuć patriotycznych stało się powodem, by mówić o rozwodnionym języku polskim. Rzeczowo bezzasadnym było natomiast określać polski język górnośląski jako język, który ulega rozkładowi i rozwija się od słowiańskiego ku niemieckiemu. Tę nienaukową wypowiedć możemy całkowicie pominąć. W dyskusjach naukowych nigdy nie odgrywała jakiejkolwiek roli. Są to więc dialekty polskie, które z powodu długiego, bo od lat trzydziestych XIV wieku, odosobnienia Śląska od Polski w następstwie historycznych rzeczywistości przejęły wiele ze słownictwa niemieckiego integrując to jednak w swój słowiańsko-polski system językowy. To słownictwo niemieckie, które podczas długiego odosobnienia Śląska od państwa polskiego w czasach czeskich, austriackich i pruskich zostało przejęte do dialektów górnośląskich, wzbogaciło się szczególnie w ostatnich dziesięcioleciach XIX wieku mnogością nowoczesnych pojęć technicznych i administracyjnych z języka niemieckiego. Fonetycznie i morfologicznie zostało jednak zintegrowane i nie zdołało ono polskiej struktury tych dialektów zasadniczo zmienić lub wręcz rozkruszyć (…). Podobne zjawiska spotykamy w najrozmaitszych okolicach europejskiego obszaru językowego. Jednym z najbardziej zwracających na siebie uwagę przykładów ukazać można język rumuński, który mimo bogatych leksykalnych zapożyczeń słowiańskich zachował swój romański charakter językowy; bo jego struktura gramatyczna pozostała w swoich wschodnioromańskich właściwościach. Nie ma trudności dowieść polskiego charakteru dialektów górnośląskich, co zresztą w badaniach naukowych dialektologicznych nigdy nie było poddawane w wątpliwość.”

Reinhold Olesch (1910–1990)
Jan Pietrzak Fotografia
Douglas Adams Fotografia
Michael Hayden Fotografia
Steffen Möller Fotografia
Mario Vargas Llosa Fotografia
Zygmunt Bauman Fotografia