„Redaktor:' Jest coś, czego pan się boi?'Mariusz Wlazły' – Pierwszego tańca na własnym weselu.'Redaktor:' Siatkarze mają zwykle doskonałą koordynację ruchów i wyczucie rytmu, więc z tańcem chyba nie powinien pan mieć kłopotów…'Paulina Wlazły:' Oj, w przypadku Mariusza to się, niestety, nie sprawdza.”Mariusz Wlazły
„Redaktor: Codziennie widzi się pan na billboardach. Jakie to uczucie?Mariusz Wlazły: Dziwnie tak przechodzić koło siebie. Poza tym lepiej wyszedłem w ciemnej koszulce.”Mariusz Wlazły
„Znaleźć się w trójce najlepszych zawodników mistrzostw świata obok Giby jest ogromnym wyróżnieniem. Dla mnie to jest w ogóle jakieś nieporozumienie.”Mariusz Wlazły
„Redaktor: Co pomaga, gdy pan się złości?Mariusz Wlazły: Na przykład używam słów niecenzuralnych. Jak sobie krzyknę, od razu mi lepiej.”Mariusz Wlazły
„Nie liczę punktów, nie prowadzę statystyk, nie ma to dla mnie żadnego znaczenia, liczy się wygrana i dobra gra, reszta to otoczka, bardziej potrzebna chyba dziennikarzom.”Mariusz Wlazły
„Redaktor: Mariusz, powiedz mi, jakie słowo pada najczęściej na boisku?Mariusz Wlazły: Wolałbym tego nie cytować.”Mariusz Wlazły
„A wy znowu mnie złapaliście, jak jestem nieuczesany (…) A potem wykorzystacie to przeciwko mnie!”Mariusz Wlazły
„Mariusz Wlazły: Całe dzieciństwo marzyłem o zdalnie sterowanym samochodziku. No i wreszcie mogłem go sobie kupić. Wybrałem model do składania. Myślałem, że zmontowanie go zajmie mi tydzień. Ale tak mnie wciągnęło, że uwinąłem się w pół dnia.Paulina Wlazły: Później przez tydzień jeździł po mieszkaniu.”Mariusz Wlazły