Cytaty o narodzinah

Zbiór cytatów na temat narodziny.

Pokrewne tematy

Razem 156 cytatów o narodzinach:


Leonardo da Vinci Fotografia

„Największy błąd ludzki tkwi w ich mniemaniach.“

—  Leonardo da Vinci malarz, rzeźbiarz, architekt, konstruktor maszyn, filozof 1452 - 1519

Źródło: Bogdan Suchodolski, Narodziny nowożytnej filozofii…, op. cit., s. 274.

Elvis Presley Fotografia

„Jestem jedynakiem, ale mam nadzieję, że moje dzieci nie zaznają uczucia samotności.“

—  Elvis Presley piosenkarz amerykański 1935 - 1977

bliźniaczy brat Presleya – Jesse Garon – zmarł wkrótce po narodzinach.
The thruth about me (sierpień 1956)

„Człowiek obsługujący obrabiarkę czy jakiś automat – stał się już dawno częścią tej maszyny – indywidualność jest zbyteczna.“

—  Janusz Maria Brzeski polski malarz, fotograf, grafik, ilustrator i filmowiec 1907 - 1957

Źródło: artykuł Narodziny robota (1934) , cyt. za: culture.pl http://www.culture.pl/pl/culture/artykuly/os_brzeski_janusz_maria

Song Ziwen Fotografia

„Posada ministra finansów niczym się nie różni od bycia psem Czanga. Nie zamierzam dłużej robić za psa, wolę ponownie stać się człowiekiem.“

—  Song Ziwen 1891 - 1971

rezygnując ze stanowiska finansów (1933).
Źródło: Jonathan Fenby, Chiny. Upadek i narodziny wielkiej potęgi, Kraków 2009, s. 357–358.

„Narodziny narodu europejskiego zaczynają się od powstania partii historycznej.“

—  Jean-François Thiriart 1922 - 1992

Źródło: Jarosław Tomasiewicz, Idea Europy w ujęciu Jeana Thiriarta, geopolityka.org, 20 lipca 2012 http://www.geopolityka.org/analizy/1590-idea-europy-w-ujeciu-jeana-thiriarta

Maria Eleonora Hohenzollern Fotografia

„Wygląda jak mały Murzynek!“

—  Maria Eleonora Hohenzollern księżniczka brandenburska, królowa Szwecji 1599 - 1655

w dniu narodzin Krystyny.
Źródło: Jean des Cars, Kobiety, które zawładnęły Europą. Najpotężniejsze królowe, wyd. Muza, Warszawa 2014, s. 64.

Stanisław Lem Fotografia

„Nie myśl.. – szepnęła. – Nie myśl nic. Czuł na twarzy jej piersi, jej ręce. Nie było właściwie światła, tylko mętne pełganie dogasającej latarki, która wtoczywszy się miedzy kłosy, rzucała spośród nich rozczesany smugami cienia blask. Słyszał powolny, spokojny rytm jej serca, jakby ktoś do niego przemawiał w starym, najlepiej zrozumiałym języku. Wciąż jeszcze zwidywały mu się tamte twarze, gdy słabo, jakby bez tchu, pocałowała go w usta. Potem zacisnęła ich ciemność. Był szorstki chrzest słomy pod włochatym kocem i kobieta, która dawała mu rozkosz, ale nie tak, jak się to czyni zawsze. W każdej chwili panowała nad sobą i nad nim. Dlatego później, znużony, trzymając jej piękne ciało bez cienia namiętności, ale całą siłą rozpaczy, rozpłakał się na jej piersiach. Potem uspokoił się i spojrzał na nią. Leżała na wznak, trochę wyżej, a w ostatnim świetle jej twarz byłą taka spokojna. Nie śmiał spytać, czy go kocha. Tak ofiarować się, jakby się dawała obcemu ostatni kęs – to było więcej niż miłość. A wiec i jej nie znał. Nagle przemknęło mu przez głową, że nie wie o niej nic, że nie pamięta nawet jej imienia. Cichutko szepnął: – Słuchaj… Ale zamknęła mu usta dłonią miękką, choć pełną stanowczości. Potem uniesionym rąbkiem koca zaczęła wycierać jego łzy i pocałowała go lekko w policzek. Wtedy opadła odeń nawet ciekawość, tak że w ramionach tej obcej kobiety stał się jedno mgnienie biały i niezapisany, jak w chwili narodzin.“

—  Stanisław Lem, książka Szpital Przemienienia

Stefan i Nosilewska.
Utwory, Szpital Przemienienia

Bogdan Chazan Fotografia
Richard Feynman Fotografia
Lisa See Fotografia

Help us translate English quotes

Discover interesting quotes and translate them.

Start translating
Zenon Kosidowski Fotografia

„Inklinacjami poetyckimi można poniekąd wytłumaczyć sobie owe psychologicznie paradoksalne zjawisko, że Łukasz, chyba najbardziej wykształcony wśród ewangelistów, nagromadził w swoich przekazach o narodzinach dzieciątka Jezus więcej elementów cudowności niż jego poprzednicy. Do pewnego stopnia musimy oczywiście położyć to na karb procesu mitologizacji Jezusa, procesu, który wówczas już posunął się dalej niż za czasów Marka i Mateusza. Ale sam fakt deifikacji nie wyjaśnia nam, dlaczego Łukasz tak bezkrytycznie wciela do swojej ewangelii te rozbrajająco naiwne, przez prostaczków kolportowane pogłoski, owe podawane z ust do ust, typowo ludowe, urocze baśnie, w których dzieją się dziwy nad dziwami. Archanioł Gabriel zwiastuje narodziny Jana Chrzciciela i Jezusa, a potem każe pasterzom iść do Betlejem. Gdy ruszają w drogę „zastępy wojsk niebieskich” głoszą chwałę Boga i wołają: „Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. Na widok ciężarnej Marii w łonie Elżbiety skoczyło z radości dzieciątko; przyszła matka Jana Chrzciciela zawołała wówczas: „Błogosławionaś ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota twego”.
Gdy przypominamy sobie te czarodziejskie sceny, pełne chwytającej za serce prostoty, radosnych uniesień i światłości niebieskiej, gdy słyszymy hymny Marii i Zachariasza, jak też rozlegające się w przestworzach pienia anielskie – zaczynamy rozumieć Łukasza. Wydaje się bowiem, że nie tylko poetycka wrażliwość na urodę tych ludowych baśni podszepnęła mu myśl, by wcielić je w biografię Jezusa. Wyczuł on może nieomylnym instynktem, ile radości, pokrzepienia i nadziei przyniosą te proste opowieści licznym pokoleniom smutnych i udręczonych ludzi. Dostrzegając ich wagę dla chrześcijaństwa, niejako zalegalizował je swoim autorytetem i nadał im sankcję prawdy historycznej.“

—  Zenon Kosidowski polski pisarz, esseista, poeta 1898 - 1978

Opowieści ewangelistów (1979)
Źródło: Opowieści ewangelistów

Steven Weinberg Fotografia
Milarepa Fotografia
Lanxi Daolong Fotografia
Borys Pasternak Fotografia
Plutarch Fotografia
Roman Opałka Fotografia

„Lorem ipsum dolor sit amet, consectetuer adipiscing elit. Etiam egestas wisi a erat. Morbi imperdiet, mauris ac auctor dictum.“