Cytaty na temat głowa
strona 7

Artur Andrus Fotografia
Marcin Kydryński Fotografia
Henryk Jankowski Fotografia
Grzegorz Halama Fotografia

„Kiedyś mój dziadek mówił: „Dobry kabaret? Toż to proste! Wystarczy mieć trochę oleju w głowie.””

Grzegorz Halama (1970) polski aktor kabaretowy

Teksty z programów kabaretowych, O rety! Kabarety!

Piotr Korczak Fotografia

„(…) trudno jest wykonać solidny przechwyt bez niebiańskiego spokoju w głowie.”

Piotr Korczak (1961)

Źródło: VI.5: Epitafium Nowej Fali. Historia stopnia VI.5 w skałkach, „Magazyn Góry”, nr 3 1992; wznowienie „Góry” nr 7, 1998 http://www.goryonline.com/artyku%C5%82y,1321,384,0,1,F,news.html

Georgette Heyer Fotografia
Małgorzata Domagalik Fotografia
Krystyna Sienkiewicz Fotografia
Igor Michalski Fotografia
Bonifacy VIII Fotografia

„Dawno minęły już czasy, kiedy ostrym mieczem odcinano języki naszym przodkom, żeby nie mogli mówić w języku koptyjskim. Minęły też czasy, kiedy obcinano głowy tym, którzy nie chcieli nawracać się na islam.”

Źródło: Tomasz Pompowski, List gończy Al-Kaidy za koptyjskim księdzem, polskatimes.pl, 13 września 2008 http://www.polskatimes.pl/fakty/swiat/44286,list-gonczy-al-kaidy-za-koptyjskim-ksiedzem,id,t.html

Phil Demmel Fotografia
Sara Shepard Fotografia

„Mam w głowie bałagan, bo nie wiem kim jestem i czego chcę.”

Sara Shepard (1973)

Seria Pretty Little Liars, Bez skazy
Źródło: rozdział 14, s. 133

Andrzej Lepper Fotografia

„Wojsko to w tej chwili jeden wielki bajzel, a doprowadziła do tego polityka władz MON. Cierpią na tym oficerowie, a generałom tylko rauty i imprezy w głowie.”

Andrzej Lepper (1954–2011) polski polityk

Źródło: Armia Chwastków, wprost.pl, 33/2002 http://www.wprost.pl/ar/13716/Armia-Chwastkow/?I=1029

Ryszard Marek Groński Fotografia
Szymon Kołecki Fotografia
Ridley Scott Fotografia
Tukidydes Fotografia
Stanisław Brzozowski Fotografia
Bogusław Schaeffer Fotografia

„Trzeba wymyślać, bo głowa musi brać udział w tworzeniu.”

Bogusław Schaeffer (1929–2019) polski kompozytor, muzykolog

Źródło: „Rzeczpospolita”, 26 listopada 2004 http://www.teatry.art.pl/!rozmowy/niemam.htm

Julius Evola Fotografia
Fryderyk II Wielki Fotografia
Wojciech Cejrowski Fotografia
Imre Kertész Fotografia
Tom Cruise Fotografia
Stanisław Mackiewicz Fotografia
Miuosh Fotografia
Joanna Jabłczyńska Fotografia
Katarzyna Nosowska Fotografia
Kazimierz IV Jagiellończyk Fotografia
Maciej Maleńczuk Fotografia
Maria Ciunelis Fotografia
Suketu Mehta Fotografia
Robert Sheckley Fotografia
Piotr Nurowski Fotografia

„Spotkamy się w Soczi, Panie Prezesie! Nie otrzyma Pan akredytacji, to prawda, ale… przemycimy Pana w naszych sercach. Ja i inni polscy olimpijczycy. Już moja w tym głowa. I proszę pamiętać o tej obietnicy. Zrobię wszystko, by jej dotrzymać.”

Piotr Nurowski (1945–2010) polski działacz sportowy, biznesmen

Autorka: Justyna Kowalczyk cytat z listu, który odczytano na pogrzebie Piotra Nurowskiego.
Źródło: Gazeta.pl http://www.sport.pl/celebrities/1,96807,7791164,Justyna_Kowalczyk_w_liscie___Piotr_Nurowski_pomagal.html

„Pani w głowie nie ma nawet tego, co pozostaje po omłotach owsa.”

Renata Beger (1958) polska polityk

do Iwony Śledzińskiej-Katarasińskiej
Źródło: Wystąpienie na posiedzeniu Sejmu, 3 grudnia 2004 http://orka2.sejm.gov.pl/Debata4.nsf/5c30b337b5bc240ec125746d0030d0fc/8a608f255dff78efc12574790039e320?OpenDocument

Sorajja Esfandijari Bachtijari Fotografia
Leigh Bardugo Fotografia
José Antonio Cotrina Fotografia
Krystyna Pawłowicz Fotografia
Arturo Pérez-Reverte Fotografia
Tomáš Halík Fotografia
Henryka Krzywonos Fotografia

„Albo jest to manipulacja z jego strony, albo uderzyło mu do głowy, ale w takim razie niech odwiedzi lekarza, a nie startuje w wyborach. Kaczyński może mnie za te słowa do sądu pozwać, ale takie są realia. W końcu ktoś musi to powiedzieć.”

Henryka Krzywonos (1953) sygnatariuszka porozumień sierpniowych

o zmianie wizerunku Jarosława Kaczyńskiego w kampanii wyborczej w 2010.
Źródło: Roman Daszczyński, Krzywonos: Albo Kaczyński manipuluje, albo uderzyło mu do głowy http://wyborcza.pl/1,75478,8061119.html, „Gazeta Wyborcza”, 25 czerwca 2010

Arkadij Awierczenko Fotografia

„Istnieje prastary podział narratorów anegdot na cztery kategorie:
1. Kiedy narrator zachowuje poważny wyraz twarzy, a słuchacze zataczają się ze śmiechu…
2. Kiedy śmieje się i sam narrator, i słuchacze…
3. Kiedy narrator trzyma się za brzuch ze śmiechu, a słuchacze, zwiesiwszy głowy, ponuro milczą.
4 Kiedy słuchacze, uzbrojeni w krzesła i butelki od wina, starannie biją narratora.”

Существует старинное распределение рассказчиков анекдотов на четыре категории:
1. Когда рассказчик сохраняет серьёзное выражение лица, а слушатели покатываются со смеху…
2. Когда смеется и сам рассказчик, и слушатели…
3. Когда рассказчик за животик держится от смеху, а слушатели, свесив головы, угрюмо молчат…
4. Когда слушатели, вооружившись стульями и винными бутылками, хлопотливо бьют рассказчика. (ros.)
Źródło: Искусство рассказывать анекдоты

Ryszard Kapuściński Fotografia
Fritz Leiber Fotografia
Tyberiusz Fotografia
Federico García Lorca Fotografia

„Aleją
Śmierć kroczy.
Zwiędłymi kwiatami pomarańczy
głowa jej koronowana.
Śpiewa i śpiewa
pieśń,
zawodzi jej gitara biała.”

Federico García Lorca (1898–1936) hiszpański poeta, dramaturg, malarz, pianista, kompozytor, reżyser teatralny i aktor

Źródło: wiersz Podzwonne

Pius XI Fotografia
Andżelika Borys Fotografia
Bronisław Geremek Fotografia
Stefan Niesiołowski Fotografia
Kōdō Sawaki Fotografia
Karl Kraus Fotografia
Krzysztof Daukszewicz Fotografia
Jerome K. Jerome Fotografia
Michaił Diegtiariew Fotografia

„Integralną częścią każdej broni jest głowa jej właściciela.”

Źródło: „Forum”, 23 kwietnia 2012.

Witold Kołodziejski Fotografia
Sławomir Sierakowski Fotografia
Donald Tusk Fotografia
Leo Beenhakker Fotografia
Marcin Król Fotografia
Andrus Kivirähk Fotografia
László Kövér Fotografia
Justyna Steczkowska Fotografia
Mark Ravenhill Fotografia

„Szczerze mówiąc, nigdy nie przyszło mi do głowy, by pisać o tym, jak piękna jest ludzkość. Nie wiem jak to się robi. Nawet nie wiem, czy chciałbym być tak piękny, nobliwy i idealny. To by było wyzwanie.”

Źródło: Anka Herbut, Odpowiedni poziom pretensjonalności Rozmowa z Markiem Ravenhillem, dwutygodnik.com http://www.dwutygodnik.com/artykul/4020-odpowiedni-poziom-pretensjonalnosci.html

Bob Dylan Fotografia
Jan Karski Fotografia

„Obóz, jak się zorientowałem. Obejmował teren około półtora kilometra kwadratowego płaskiego terenu. Otoczony był solidnym ogrodzeniem z drutu kolczastego, rozpiętego kilkoma rzędami pomiędzy drewnianymi słupami. Ogrodzenie miało ponad dwa i pół metra wysokości. Po zewnętrznej stronie przechadzały się patrole w odstępach około pięćdziesięciometrowych. Po stronie wewnętrznej strażnicy z bronią stali co jakieś piętnaście metrów. Za drutami stało kilkanaście baraków. Przestrzeń pomiędzy nimi wypełniał gęsty, falujący tłum. Więźniowie tłoczyli się, przekrzykiwali. Z kolei strażnicy starali się utrzymywać ich we względnym porządku…
… Po lewej stronie od bramy, o jakieś sto metrów za ogrodzeniem, był tor kolejowy, a właściwie rodzaj rampy. Prowadził od niej do ogrodzenia chodnik zbity z desek. Na torowisku stał pociąg złożony z około trzydziestu wagonów towarowych. Były brudne i zakurzone…
… Mijaliśmy akurat jakiegoś starca. Siedział na ziemi nagi i rytmicznie kiwał się do przodu i tyłu. Jego oczy błyszczały i nieustannie mrugał powiekami. Nikt nie zwracał na niego uwagi. Obok leżało dziecko w łachmanach. Miało drgawki. Z przerażeniem spoglądało dookoła.
Tłum pulsował jakimś obłędnym rytmem. Wrzeszczeli, machali rękami, kłócili się i przeklinali. Zapewne wiedzieli, że niedługo odjadą w nieznane, a strach, głód i pragnienie potęgowały poczucie niepewności i zwierzęcego zagrożenia. Ludzie ci zostali wcześniej ograbieni z całego skromnego dobytku, jaki im pozwolono zabrać w tę podróż. Było to pięć kilogramów bagażu. Były to zwykle jakieś najpotrzebniejsze w drodze przedmioty. Poduszka, jakieś okrycie, trochę jedzenia, butelka z wodą. Czasem kosztowności czy pieniądze. Docierała tu przeważnie ludność gett, która nie miała już nic…
Pobyt w obozie nie trwał długo. Zazwyczaj nie dłużej niż cztery dni. Potem pakowano ich w wagony na śmierć. Przez czas pobytu w obozie prawie nie otrzymywali jedzenia. Zdani byli na własne zapasy.
Baraki obozowe mogły pomieścić mniej więcej połowę więźniów. Drugie tyle pozostawało na dworze. Powietrze wypełniał odór ludzkich odchodów, potu, brudu i zgnilizny…
… Oficer SS, odpowiadający zapewne za załadunek, stanął przed tłumem Żydów. Nogi rozstawił szeroko.
– Ruhe! Ruhe! Spokój! – wrzasnął. – Wszyscy Żydzi mają wejść do wagonów. Pojedziecie tam, gdzie jest dla was praca. Ma być porządek. Nie wolno się pchać ani opóźniać załadunku. Kto będzie wywoływał panikę albo stawiał opór, zostanie zastrzelony.
Przerwał i wbił wzrok w masę ludzką przed sobą. Spokojnie zaczął otwierać kaburę pistoletu. Wyjął broń. Pierwsze szeregi Żydów zaczęły się cofać. Niemiec zaśmiał się i oddał trzy strzały w tłum. W grobowej ciszy rozległ się przeszywający krzyk. Spokojnie schował pistolet.
– A teraz do wagonów! Raus! – wrzasnął.
Tłum zamarł. Z tyłu rozległy się strzały. Ludzie ławą ruszyli do przodu, krzycząc przeraźliwie. Zbliżali się do drewnianego pomostu. Ludzki strumień był jednak zbyt szeroki, aby się w nim pomieścić. Esesmani otworzyli ogień. Pędzący zaczęli padać. Rozległ się głuchy tupot nóg po deskach rampy. Teraz zaczęli strzelać strażnicy stojący przy wagonach. Tłum przyhamował.
– Ordnung! Ordnung! – wrzeszczał esesman.
Pierwsi Żydzi wpadli do wagonu. Niemcy przy drzwiach odliczali ich. Po liczbie „sto czterdzieści” esesman zawył „Halt!” i dwukrotnie strzelił. Przystanęli. Pociąg powoli szarpnął i nowy wagon wtoczył się na wysokość pomostu. Zaczęli go wypełniać nowi więźniowie.
Wedle wojskowych regulaminów wagon towarowy przeznaczony był na osiem koni lub czterdziestu żołnierzy w transporcie. Upychając ludzi na siłę i bez jakiegokolwiek bagażu, można było pomieścić w wagonie sto osób. Niemcy wydali rozkaz pakowania po stu trzydziestu, ale jeszcze dopychali dodatkową dziesiątkę. Gdy drzwi nie dały się zamknąć, tłukli na oślep kolbami, strzelali do środka wagonu, wrzeszczeli na nieszczęsnych Żydów. Ci, aby zrobić miejsce dla nowych, wspinali się na ramiona i głowy już znajdujących się wewnątrz. Z głębi wagonu dochodził jakiś potępieńczy ryk i wycie.
Gdy upchnięto już sto czterdzieści osób, strażnicy przystąpili do zamykania drzwi. Były ciężkie, wykonane z drewna obitego żelazem. Miażdżyły wystające na zewnątrz kończyny wśród wrzasków bólu. Po zasunięciu drzwi zabezpieczano je żelazną sztabą i ryglowano.
Przed załadunkiem na podłogę wagonów sypano warstwę niegaszonego wapna. Oficjalnie był to zabieg higieniczny. Chodziło o nie rozprzestrzenianie się chorób zakaźnych. W praktyce wapno gwałtownie absorbowało wilgoć z powietrza. Spadała zawartość tlenu i ludzie zaczynali się dusić. Równocześnie wapno w kontakcie z ludzkimi odchodami wydzielało trujące substancje, między innymi chlor. Ten zaś dusił stłoczonych więźniów. Niemcy osiągali podwójny cel. Choroby zakaźne istotnie się nie rozprzestrzeniały, a wagon można było łatwiej po transporcie wymyć. Po drugie, transportu tego nie przeżywało wielu „podróżnych”. A o to przecież chodziło.
Czasami od polskich kolejarzy docierały informacje, że takie wagony z Żydami stały na bocznicach po kilka dni. Po otwarciu znajdowano w nich same trupy…
… Na obozowym placu pozostali zabici i konający. Strażnicy przechadzali się wolnym krokiem i dobijali ich strzałami w głowę. Wkrótce zapanowała cisza…”

Jan Karski (1914–2000) prawnik, dyplomata, wykładowca akademicki, polski kurier czasów II wojny światowej

Karski dostał się w przebraniu strażnika do obozu tranzytowego dla Żydów w Izbicy, który był „ostatnim etapem” przez obozem zagłady w Bełżcu.
Tajne państwo: opowieść o polskim Podziemiu

Daniel Ortega Saavedra Fotografia

„Przed konsultacjami z gorącymi głowami, które doradzają różne rozwiązania militarne, takie jak inwazja wojskowa, proszę sobie przypomnieć, prezydencie Reagan, że Rambo istnieje tylko w filmach.”

na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ, 1987.
Źródło: Roman Sidorski, ONZ: 64 lata przemówień, histmag.org, 30 września 2009 http://histmag.org/?id=3463

Ewa Konstancja Bułhak Fotografia
Andriej Płatonow Fotografia
Jarosław Kaczyński Fotografia
Edward VII Fotografia

„Ci republikanie to gorące głowy, lecz mają szlachetne serca.”

Edward VII (1841–1910) król Anglii

Źródło: Stephen Clarke, 1000 lat wkurzania Francuzów, op. cit., s. 336.

Janusz Wojciechowski Fotografia

„Lepper był politykiem wrażliwym społecznie. Jego troska o ludzi biednych i wykluczonych nie była na pokaz, lecz autentyczna. On prawdziwie i szczerze dążył do tego, żeby poprawić los najbiedniejszych Polaków. On chciał, próbował, myślał o tym, podczas gdy wielu innym nawet myśleć o tym się nie chciało. Lepper nawet jeśli sam nie miał dobrych pomysłów na walkę z biedą i wykluczeniem, to innych zmuszał do szukania (…) Lepper wstrząsnął polityczną elita i salonem i był to wstrząs pozytywny. Jeszcze wtedy, gdy z grzywka opadająca na oczy stawiał pierwsze blokady, albo gdy skuty kajdanami w koszuli z orłem na piersiach szedł do aresztu – pokazywał elitom, że coś jest nie tak, że ludzie mają problemy, że gdzieś tam trochę dalej od rogatek Warszawy, Krakowa czy Gdańska jest prawdziwa bieda, a nawet rozpacz i desperacja. I to było potrzebne, bo elity i salony dostawały już z zawrotu głowy od własnej propagandy sukcesu (…) Lepper był naprawdę dobrym ministrem rolnictwa. Większość spraw rolniczych załatwia się dziś w Brukseli, a Lepper działał tam bez kompleksów, był twardy i uparty, tak jak powinien być minister rolnictwa dużego i najbardziej rolniczego kraju Unii. Dzięki jego twardości i uporowi udało się na przykład wspólnie załatwić (wspólnie, bo i Europarlament brał w tym udział) sprawę dopłat dla producentów owoców miękkich w Polsce. Lepperowi niewątpliwie pomagał w Unii mit i wizerunek niesfornego, kontrowersyjnego polityka, z którym nie ma co się kłócić, bo i tak nie ustąpi. Inna sprawa, że Lepper miał wtedy oparcie w twardej europejskiej polityce całego rządu Jarosława Kaczyńskiego”

Janusz Wojciechowski (1954) polityk polski

Źródło: Trzy zasługi Leppera dla Polski, blog Janusza Wojciechowskiego, 6 sierpnia 2011 http://januszwojciechowski.salon24.pl/330882,trzy-zaslugi-leppera-dla-polski

Dobrawa Przemyślidka Fotografia
Dariusz Szpakowski Fotografia

„Pewnie serca i głowy by chciały, ale nogi nie nadążają.”

Dariusz Szpakowski (1951) polski dziennikarz sportowy

podczas meczu Argentyna – Serbia i Czarnogóra.
Komentarze z mistrzostw świata w piłce nożnej Niemcy 2006

Ollanta Humala Fotografia

„Chociaż możecie w to nie wierzyć, stres, napięcie, niepewność związane ze sprawowaniem urzędu wpływają na zdrowie. (…) To ważne, żeby wszystkie głowy państw sprawdzały swój stan zdrowia.”

Źródło: Daniel Oyola, Rak narzędziem amerykańskiego imperializmu, latinoamerica.pl, 6 stycznia 2012 http://latinoamerica.pl/rak-narzedziem-amerykanskiego-imperializmu/

Tomasz z Akwinu Fotografia
Małgorzata Kożuchowska Fotografia
Alaksandr Łukaszenka Fotografia

„Chcę publicznie uprzedzić wszystkich kierowników partii. Jak tylko ci działacze, różni tam Szareccy, Hrybowie, Szuszkiewicze i inni, dojdą do określonego poziomu, głowa natychmiast zostanie im odcięta. W ciągu jednej doby! W ten sposób uprzedzam wszystkich.”

Alaksandr Łukaszenka (1954) białoruski polityk, prezydent

o relacjach z opozycją, w szczególności o byłych przewodniczących parlamentu: Siamionie Szareckim, Mieczysłauie Hrybie i Stanisłauie Szuszkiewiczu
Źródło: „Biełorusskij Rynok”, nr 6/1999. Za: Andrzej Poczobut System Białoruś. Gliwice: 2013, str. 139