Cytaty na temat prowadzący
strona 2

Andrzej Szostek Fotografia

„Chiny stoją na czele świata pozbawionego wolności, ale ten świat się kurczy, prowadząc jednocześnie do słabnięcia wewnętrznej jak i międzynarodowej legitymacji chińskiej Partii Komunistycznej.”

Tendor (1979)

Źródło: Pięć powodów aby z nadzieją patrzeć na Tybet , ratujtybet.blogspot.com, 28 października 2012 http://ratujtybet.blogspot.com/2012/10/piec-powodow-aby-z-nadzieja-patrzec-na.html

„Prowadząc rozmowy w telewizyjnym studio, staram się stawiać moim gościom właściwe pytania: pytania etyczne.”

Antónia Mészáros (1976)

Źródło: Antónia Mészáros, culturecongress.eu http://www.culturecongress.eu/people/meszaros_antonia

Sławoj Leszek Głódź Fotografia
Piotr Müldner-Nieckowski Fotografia

„Oderwać drogi od nóg prowadzących donikąd.”

Piotr Müldner-Nieckowski (1946)

Za kobietą tren (2001)

Michał Heller Fotografia
Michael Moore Fotografia

„Halliburton nie jest „firmą” prowadzącą interesy w Iraku. To wojenny spekulant wyciągający miliony z kieszeni przeciętnych Amerykanów. Dawniej zostaliby aresztowani. Albo gorzej.”

Michael Moore (1954) amerykański filmowiec, dokumentalista

w 2004.
Źródło: Chris McGreal, „The Guardian”, tłum. „Forum”, 29 marca 2010.

Stanisław Lem Fotografia
Roberto Bolaño Fotografia

„Na wspomnienie o Traklu Amalfitano, prowadząc swój wykład niemal automatycznie, pomyślał o aptece nieopodal jego mieszkania w Barcelonie, do której zwykle chodził, kiedy potrzebował lekarstwa dla Rosy. Pracował w niej farmacueta wyglądający na nastolatka, nadzwyczaj chudy i w wielkich okularach, który nocami, kiedy apteka pełniła dyżur, zawsze czytał książkę. Pewnej nocy Amalfitano zapytał go, czuł bowiem, że powinien coś powiedzieć, podczas gdy farmaceuta szukał leków na półkach, jakie książki lubi i jaką książkę czyta w tej chwili. Farmaceuta odpowiedział mu, nawet się nie odwracając, że podobały mu się książki typu "Przemiana", "Bartleby", "Proste serce", "Opowieść wigilijna". A potem powiedział, że czyta teraz "Śniadanie u Tiffany'ego", Capotego. Pomijając "Proste serce" i "Opowieść wigilijną", które, jak powszechnie wiadomo, są opowiadaniami, a nie książkami, intrygujące było owo upodobanie młodego farmaceuty - który być może w swoim poprzednim życiu był Traklem, a być może w tym życiu miał napisać wiersze smutniejsze jeszcze niż te, które wyszły spod pióra jego dalekiego austriackiego kolegi - przedkładającego, ponad wszelką wątpliwość, dzieła mniejsze nad dzieła większe. Wybierał "Przemianę" zamiast "Procesu", wybierał "Bartleby'ego" zamiast "Moby Dicka", wybierał "Proste serce" zamiast "Bouvarda i Pecucheta", "Opowieść wigilijną" zamiast "Opowieści o dwóch miastach" albo "Klubu Pickwicka". Jakiż to smutny paradoks, pomyślał Amalfitano. Już nawet oświeceni farmaceuci nie mają odwagi siegnąć po wielkie dzieła, niedoskonałe, gwałtowne, te, które otwierają drogę w nieznane. Wybierają doskonałe wprawki wielkich mistrzów. Albo, by powiedzieć innymi słowy to samo: chcą widzieć wielkich mistrzów podczas szermierczych sesji treningowych, ale nie obchodzą ich prawdziwe batalie, gdzie wielcy mistrzowie walczą z czymś, z tym czymś, co przeraża nas wszystkich, czymś, co nas paraliżuje i bierze za rogi, i jest krew, i śmiertelne rany, i smród.”

Roberto Bolaño (1953–2003) chilijski pisarz

Milan Kundera Fotografia
Sun Tzu Fotografia
Józef Piłsudski Fotografia

„Porucznik Burhardt, prowadząc batalion, zdobył trzy szeregi okopów, zabezpieczonych drutami, wzniecając popłoch u nieprzyjaciela. Podporucznik Ścieżyński z 8 ludźmi wziął w okopach 100 nieprzyjacielskich żołnierzy, jako jeńców. Podporucznik Bortnowski, pomimo bolesnej rany w szczękę, pozostał w szeregu i kierował plutonem dalej. Podoficer Świderski na czele patrolu z 9 ludźmi przyprowadził, jako jeńców – pułkownika rosyjskiego, a przy nim 3 oficerów i 28 ludzi.”

Józef Piłsudski (1867–1935) polski działacz niepodległościowy i polityk, premier, Naczelnik Państwa, twórca tzw. rządów sanacyjnych

o bitwie pod Łowczówkiem żołnierzy I Brygady Legionów Polskich. <br class="br">Źródło: Skończony pod Łowczówkiem bój http://www.bitwapodlowczowkiem.pl/?page_id=74, bitwapodlowczowkiem.pl

Lech Kaczyński Fotografia

„Źródłem zbrodni jest jednak także pakt Ribbentrop-Mołotow prowadzący do czwartego rozbioru Polski. Są nim imperialne, szowinistyczne zamiary Stalina.”

Lech Kaczyński (1949–2010) polski polityk, prezydent Polski

o pakcie Ribbentrop-Mołotow jako źródle zbrodni w Katyniu, niewygłoszone przemówienie w Katyniu 10 kwietnia 2010. <br class="br">Źródło: &quot;Wolność i Prawda&quot; – przemówienie Prezydenta RP z 10 kwietnia https://www.prezydent.pl/archiwum-lecha-kaczynskiego/aktualnosci/rok-2010/art,14,713,wolnosc-i-prawda-przemowienie-prezydenta-rp-z-10-kwietnia.html, prezydent.pl, 10 kwietnia 2010.

Roman Dmowski Fotografia
Zaratusztra Fotografia
Wincenty Witos Fotografia
Tadeusz Guz Fotografia

„Pragniemy przypomnieć, że ksiądz profesor nie jest zawodowym historykiem. Budzące sprzeciw wystąpienia nie są głosem naukowca prowadzącego rzetelne, krytyczne badania źródłowe, ani tym bardziej głosem osoby reprezentującej Kościół w Polsce lub stanowisko Archidiecezji Lubelskiej. Tego typu wypowiedzi rozmijają się z nauczaniem Kościoła o relacji do Żydów i judaizmu, tak mocno przypominanym przez św. Jana Pawła II, wieloletniego profesora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. (…) Przytoczone w przesłanym przez Polską Radę Chrześcijan i Żydów liście wypowiedzi księdza profesora stanowią rozpowszechnianie nieprawdy i szkodzą dobremu imieniu Uniwersytetu i Archidiecezji (…).”

Tadeusz Guz (1959) ksiądz katolicki, filozof, teolog

oświadczenie w imieniu Kurii Metropolitalnej w Lublinie i Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II dotyczące uwag zawartych w liście Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów <br class="br">Źródło: Wypowiedzi ks. prof. Tadeusza Guza z KUL na temat Żydów i judaizmu są „niedopuszczalne” https://lublin.gosc.pl/doc/5167018.Wypowiedzi-ks-prof-Tadeusza-Guza-z-KUL-na-temat-Zydow-i, gosc.pl, 16 listopada 2018.

Jerzy Zajadło Fotografia
Bhaktiwedanta Swami Prabhupada Fotografia

„Mankamenty nie przeszkadzają formułowaniu dobrej oceny opracowania tekstów źródłowych przez Szymona Rudnickiego. Zbiór pt. Roman Rybarski o narodzie, ustroju i gospodarce należy szczególnie polecić osobom zainteresowanym twórczością ideową polityków, którzy podobnie jak Rybarski, znaleźli się w ławach poselskich Drugiej Rzeczypospolitej, prowadząc jednocześnie ożywioną działalność naukową i publicystyczną.”

Szymon Rudnicki (1938)

Autorka: Ewa Maj, „Roman Rybarski o narodzie, ustroju i gospodarce”, wstęp, wybór i opracowanie Szymon Rudnicki, Warszawa 1997: [recenzja&lt;nowiki&gt; http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Annales_Universitatis_Mariae_Curie_Sklodowska_Sectio_K_Politologia/Annales_Universitatis_Mariae_Curie_Sklodowska_Sectio_K_Politologia-r2000-t7/Annales_Universitatis_Mariae_Curie_Sklodowska_Sectio_K_Politologia-r2000-t7-s122-125/Annales_Universitatis_Mariae_Curie_Sklodowska_Sectio_K_Politologia-r2000-t7-s122-125.pdf&lt;/nowiki&gt;], „Annales Universitatis Mariae Curie-Skłodowska. Sectio K, Politologia”, 2000, 7, s. 125. <br class="br">recenzja pracy Szymona Rudnickiego.

Karol Dickens Fotografia

„Jak się pan ma? – rzekł Muzzle do Sama prowadząc go do kuchni.”

Karol Dickens książka Klub Pickwicka

Ha! Nie zaszła żadna wielka zmiana od czasu, jak widziałem pana sterczącego za krzesłem burmistrza w sali.
– Przepraszam, że nie zwróciłem wtedy na pana uwagi, ale jak pan to zapewne zauważył, nie byliśmy sobie przedstawieni. O! Mój pan bardzo pana polubił.
– To mi figura.
– Prawda?
– Jowialny!
– I znakomity mówca. Jak mu płyną myśli, co?
– Zdumiewająco! Płyną tak szparko i tłumnie, iż stukają się głowami i nie wiadomo nawet, o co idzie.
– To właśnie wielka zaleta stylu jego mowy…
Źródło: Klub Pickwicka (ang. The Posthumous Papers of the Pickwick Club), tłum. Włodzimierz Górski

Jan Michał Małek Fotografia
Piotr Pytel Fotografia

„Lesław Maleszka mówił, że nie pamięta, by Pyjas opowiadał o inwigilacji SB. – Sam również niczego bym nie zauważył – stwierdził. (…) Stwierdził, że prowadzący śledztwo w sprawie śmierci Pyjasa starali się wydobywać informacje świadczące o alkoholizmie i samobójczych skłonnościach zmarłego.”

Lesław Maleszka (1952) dziennikarz polski

Nie stroniliśmy od alkoholu. Staszek był wesołym człowiekiem, optymistycznie nastawionym do życia – opowiadał.
O Lesławie Maleszce
Źródło: Maciej Kuciel, Zeznawali opozycjoniści, „Rzeczpospolita”, 14 października 2000