Małgorzata Kalicińska (1956) polska powieściopisarka
Cykl Rozlewisko, Dom nad rozlewiskiem
Źródło: rozdział 4, Szpadle, cement, bałagan i ciepłe maile
Zbiór cytatów na temat gadu, ludzie.
Małgorzata Kalicińska (1956) polska powieściopisarka
Cykl Rozlewisko, Dom nad rozlewiskiem
Źródło: rozdział 4, Szpadle, cement, bałagan i ciepłe maile
Rafał A. Ziemkiewicz (1964) polski pisarz
Autor Jerzy Urban, Język miłości http://palikot.blog.onet.pl/2012/12/03/jezyk-milosci/
Heinrich Heine (1797–1856) poeta niemiecki
przemyślenia Atty Trolla. <br class="br">Atta Troll. Sen nocy letniej (1843) <br class="br">Źródło: rozdz. V http://www.polona.pl/dlibra/doccontent?id=38982, s. 21
„W Gadu – Gadu jest całe życie, także jego ciemna strona.”
Łukasz Foltyn (1974) informatyk polski
Źródło: Duży Format, 21 listopada 2006
Bogusław Pawłowski (1962) polski antropolog
Źródło: rozmowa Tomasza Ulanowskiego, Gej nie jest konkurencją, „Gazeta Wyborcza”, 20 maja 2011.
Łukasz Foltyn (1974) informatyk polski
oświadczenie Zarządu Gadu-Gadu S.A. <br class="br">Źródło: info.gadu-gadu.pl http://info.gadu-gadu.pl/biuro-prasowe/firma-gadu-gadu/185
Tadeusz Baranowski (1945) polski scenarzysta i rysownik komiksów, ilustrator, grafik
Podróż smokiem Diplodokiem
„My tu gadu gadu, a chłop śliwki rwie.”
Monika Szwaja (1949–2015) polska pisarka i dziennikarka telewizyjna
Gosposia prawie do wszystkiego
Stanisław Brzozowski (1878–1911) polski pisarz i filozof
Źródło: Ludzkość i naród, „Świt” nr 26, 25 sierpnia 1907. http://lewicowo.pl/ludzkosc-i-narod/
„My tu gadu gadu, a inflacja galopuje.”
Władysław Sikora (1955) polski artysta kabaretowy
Teksty z Kabaretu Potem
„No, w raju, jak to w raju,
zielono i wesoło,
obiady, gadu-gadu,
wieczerze i tak w koło.”
Konstanty Ildefons Gałczyński (1905–1953) polski poeta
Kronika olsztyńska (1950)
Źródło: Ballada o trzech wesołych aniołach
Czas pogardy
Saga o wiedźminie, Czas pogardy
Wariant: Będę czujny – westchnął. – Ale nie sądzę, żeby twój wytrawny gracz był w stanie mnie zaskoczyć. Nie po tym, co ja tu przeszedłem. Rzucili się na mnie szpiedzy, opadły wymierające gady i gronostaje. Nakarmiono mnie nie istniejącym kawiorem. Nie gustujące w mężczyznach nimfomanki podawały w wątpliwość moją męskość, groziły gwałtem na jeżu, straszyły ciążą, ba, nawet orgazmem, i to takim, któremu nie towarzyszą rytualne ruchy. Brrr...
- Piłeś?