Karolina Stachoń-Weit ps. Narcyza – łączniczka i skarbniczka dębickich Szarych Szeregów w pierwszych latach II wojny światowej.
Była starszą siostrą generała brygady, pilota Bolesława Feliksa Stachonia. Jej rodzicami byli Wojciech i Honorata Stachoń , a jej mąż miał na imię Kazimierz.
Do 1919 ukończyła szkołę wydziałową w Rzeszowie i szkołę księgowości we Lwowie. W tym samym roku rozpoczęła pracę jako księgowa w Kasie Komunalnej w Dębicy. W 1940 została zaprzysiężona do działalności konspiracyjnej przez dowódcę dębickich Szarych Szeregów hm. Jana Kitę o pseudonimie „Samotny”. Przewoziła meldunki i pocztę konspiracyjną pomiędzy Dębicą a Krakowem, jako że dębicka komórka SzSz podlegała pod Ul Smok, czyli działającą w podziemiu Komendę Chorągwi Krakowskiej.
Została aresztowana w 1941 na skutek „wsypy” w dębickich SzSz. Po śledztwie w Dębicy przewieziono ją do więzienia w Rzeszowie, gdzie była torturowana. Następnie trafiła do więzienia Montelupich w Krakowie, a stamtąd kolejno do obozów koncentracyjnych w Ravensbrück i Hamburgu. Nosiła numer obozowy 73-96. Uzyskała wolność dzięki negocjacjom szwedzkiego hrabiego Folke Bernadotte w ramach akcji białe autobusy wiosną 1945, po czym wraz z innymi więźniarkami przeszła leczenie i rekonwalescencję w Szwecji. Wróciła do Polski w 1946 i podjęła pracę w oddziale Kasy Komunalnej w Ropczycach. 4 maja 1987 – trzy dni po śmierci – Stachoń-Weit pochowano w Ropczycach.
Działaczka społeczna, odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski w 1981.
✵ 4. Listopad 1895 – 1. Maj 1987