„Jest to sytuacja absolutnie nienormalna; nie wiem, czy kiedykolwiek wystąpiła z taką intensywnością, w takim natężeniu. Czasem myślę, że na tym polega jedna z wielkich zmian w naszej epoce: po raz pierwszy w historii szósta czy piąta część ludności świata jest niepotrzebna. Niemiło byłoby kazać tym ludziom tak po prostu umrzeć, więc się ich utrzymuje na granicy życia i śmierci, niedożywionych, ale nie umierających z głodu.”Martín Caparrós El hambre
„W społeczeństwach, w których tylu ludzi cierpiało głód, ci, którzy byli od niego wolni, narzucali sobie posty. Głód zawsze stanowił formę pewnego oczyszczenia. Religie monoteistyczne kładą silny nacisk na stan braku pokarmu, starając się narzucić post, czyli kontrolowaną formę głodu, i udowodnić, że jakiś bóg i jego słudzy potrafią zmusić nas do robienia tego, czego byśmy inaczej nie zrobili. Zmusić do zadawania sobie gwałtu dla oddania hołdu najbardziej absolutnej władzy. Religia musi być narzucana wbrew naturze. Jest to kultura w postaci ekstremalnej: kultura, która tłumaczy ten świat, stwarzając inne. Post jest triumfem kultury, pomnikiem jej dumy. W myśleniu religijnym – takim, które zakłada, że istnieje coś lepszego niż ludzie, czyli że my, ludzie, jesteśmy rasą niższą – jedzenie stanowi wyraz słabości. Bylibyśmy lepsi, gdybyśmy nie musieli jeść. Jedzenie zawsze było pojmowane jako powinność przykra, niska. Istoty wyższe są od niej wolne. Tradycja chrześcijańska nie wspomina nigdzie, żeby Bóg cokolwiek jadł; w grecko-rzymskiej, na przykład, antropomorficzni bogowie żywili się nektarem i ambrozją. Post jest właściwy aniołom – twierdzili chrześcijanie – wykracza poza to, co naturalne. Pościć to znaczy akceptować zakłócenie naturalnego porządku, przyjąć porządek kulturowy, religijny, który jawi się jako nadprzyrodzony, czy raczej prenaturalny, uprzedni w stosunku do natury, stwarzający ją. Natura to dekadencja – ciało to dekadencja. Do dekadencji prowadzi karmienie ciała; to, co nadprzyrodzone, naprawia, koryguje ciało. Nie ma nic bardziej prymitywnego niż jeść, aby zaspokoić głód.”Martín Caparrós El hambre
„Tak jak powtarzający się głód w Korei Północnej powinien być klasycznym przykładem tego, do czego zdolna jest dyktatura, kiedy chodzi jej wyłącznie o utrzymanie się przy władzy, tak głód w Nigrze w 2005 roku mógłby pokazywać, do czego zdolny jest rynek, kiedy nic nie krępuje jego działań.”Martín Caparrós El hambre
„Świat o tym nie wiedział – i wydawał się nie chcieć wiedzieć. W 1959 roku lord Boyd Orr, pierwszy dyrektor generalny FAO, wybitny specjalista od spraw wyżywienia, ogłosił, że „rządy Mao skończyły z tradycyjnym cyklem głodu w Chinach”. Jeszcze w 1961 roku pewien dziennikarz francuski, który przeprowadził wywiad z Mao Tse-Tungiem, napisał, że „naród chiński nigdy nie był bliski głodu”. Nazwisko dziennikarza brzmiało François Mitterand.”Martín Caparrós El hambre