Elizabeth Adler (1951)
Może jutro odczepimy cię od niektórych kroplówek i urządzeń, a jeśli będziesz grzeczna, może dostaniesz po kolacji trochę lodów.
– Nie lubię lodów – odpowiedziała odruchowo.
– No to mrożony jogurt. To lubisz, prawda?
Nie pamiętała. A jednak wiedziała, że nie lubi lodów.
Źródło: Tajemnica willi Mimoza, rozdział 3, tłum. Anna Rajca