„A jakaż to rodzina, chyba diabła?”
o Shirley.
Wyopowiedzi postaci, Kochaj albo rzuć
Władysław Kargul – fikcyjny bohater tekstów Andrzeja Mularczyka, bardziej znany z filmów Sylwestra Chęcińskiego – Sami swoi, Nie ma mocnych i Kochaj albo rzuć, grany w nich przez Władysława Hańczę, sympatyczny lecz kłótliwy sąsiad Kazimierza Pawlaka. Stał się główną postacią trylogii, a jego powiedzenia na stałe weszły do potocznego języka polskiego.
Postać tę upamiętnia Muzeum Kargula i Pawlaka w Lubomierzu oraz pomnik Kargula i Pawlaka w Toruniu. Wikipedia
„A jakaż to rodzina, chyba diabła?”
o Shirley.
Wyopowiedzi postaci, Kochaj albo rzuć
„Aż smutno pomyśleć, miał naturalną śmiercią od obucha paść, a jemu przyjdzie zginąć jak na wojnie.”
o wieprzu.
Wyopowiedzi postaci, Nie ma mocnych
„(…) Kargul duży do nieba, a głupi jak trzeba. Taki sam chwost złodziejski jak i on”
Zenek
Postać: Kazimierz Pawlak
Źródło: Nie ma mocnych
„Świnia jak człowiek, nie lubi, kiedy z niej wariata robić, nic tylko nim teraz dzieci straszyć.”
Wypowiedzi postaci, Nie ma mocnych
„Czarnemu możesz takie ciemnoty wstawiać, ale nie mnie.”
Wypowiedzi postaci, Kochaj albo rzuć
o Pawlaku.
Wyopowiedzi postaci, Kochaj albo rzuć
„Do piwnicy Pawlaków! Już jak mają nas mordować, to razem!”
Wypowiedzi postaci, Sami swoi
„Potrzebna tu jak drzwi w lesie, na szczęście w tej Ameryce ginie ich 60 tysięcy rocznie…”
o Shirley.
Wyopowiedzi postaci, Kochaj albo rzuć
„A co to za demokracja, gdzie każdy może mieć swoje zdanie?”
Wypowiedzi postaci, Kochaj albo rzuć
„Sierota – taki najlepszy, będzie się rodziny trzymał.”
o Zenku.
Wyopowiedzi postaci, Nie ma mocnych
kałabania – w gw. lwowskiej: kałuża.
Wypowiedzi postaci, Nie ma mocnych
Wariant: Ot, i wdepnąłby ty w kałabanię.
„No żeby ja był bleszczaty na jedno oko, to bym może uwierzył.”
Wypowiedzi postaci, Nie ma mocnych
Wariant: No żeby ja był bleszczaty na jedno oko, to bym może uwierzył.
„Czep się lepiej swojej baby!”
Wypowiedzi postaci, Nie ma mocnych
Wariant: Ty, Kaźmirz, czep się lepiej swojej baby!
„Żyć nie umierać, chcą pracują, nie chcą nie pracują, demokracja człowieku!”
o strajku na lotnisku.
Wyopowiedzi postaci, Kochaj albo rzuć
„A na co jej tego garba przyprawiać?”
na informację, że Ania przekonuje Shirley do polskości.
Wyopowiedzi postaci, Kochaj albo rzuć
„Trudno, trzeba zerwać z patriotyzmem i wydać ją za Kokeszkę!”
po przyłapaniu Jadźki z Witią.
Wyopowiedzi postaci, Sami swoi
„(…) za sanacji mądry głupiemu był wrogiem, teraz wszystkie równe.”
Wypowiedzi postaci, Kochaj albo rzuć
„Czep się lepiej swojej Murzynki, ty!”
do Kazimierza Pawlaka.
Wyopowiedzi postaci, Kochaj albo rzuć
„Póki co ślub bez organów, to i wesele bez kiełbasy.”
Wypowiedzi postaci, Nie ma mocnych
„Wesela nie było, a mnie się już we łbie kolebie.”
Wypowiedzi postaci, Nie ma mocnych
„Już ja wolę za księdzem powtarzać niż ciebie słuchać.”
Wypowiedzi postaci, Sami swoi
„To u nas widno i dolar według tego Fawrenhajta stoi.”
Wypowiedzi postaci, Kochaj albo rzuć
„Ona się prędzej diabła spodziewa jak mnie z gromnicą.”
gdy Pawlak poprosił go o tłumaczenie księdza podczas ostatniego namaszczenia matki.
Wyopowiedzi postaci, Sami swoi
„Żeby tylko ta czekolada Ani w głowie nie przewróciła.”
Wypowiedzi postaci, Kochaj albo rzuć
Wypowiedzi postaci, Nie ma mocnych
Wypowiedzi postaci, Kochaj albo rzuć
„Ty, Kaźmirz, już trzecią wojnę zaczął, chociaż druga ledwo skończona!”
Wypowiedzi postaci, Sami swoi
„Nareszcie człowiek czuje się jak sołtys: wysoko, najedzony i za nic nie odpowiada.”
Wypowiedzi postaci, Kochaj albo rzuć
do Kazimierza, który rzucił jajkiem o ścianę.
Wyopowiedzi postaci, Sami swoi