„Czy w świecie przypadku istnieje jakieś „lepiej” i „gorzej”? Poddajemy się uściskowi nieznajomego lub oddajemy falom; na mgnienie oka czujność nasza przygasa; zasypiamy; a przebudziwszy się, widzimy, że oto życie utraciło kierunek. Czymże są owe okamgnienia, przed którymi chroni nas jeno wieczne i nieludzkie czuwanie? Czy nie szparami i szczelinami, kędy w życiu naszym przemawia inny głos, inne głosy? Jakim prawem zatykamy uszy?”John Maxwell Coetzee książka FoeFoe
„Pewnego dnia zapytałam Kruzo, czy na jego wyspie obowiązują jakieś prawa, a jeśli tak, to jakie; czy też może woli się stosować do wewnętrznych nakazów ufając, iż własne serce poprowadzi go ścieżką prawości. Tak mi odrzekł:– Prawa ustanawia się w jednym tylko celu: ażeby trzymać nas w karbach, skoro w naszych żądzach tracimy umiar. Dopóki pożądamy wstrzemięźliwie, niepotrzebne nam prawa.”John Maxwell Coetzee książka FoeFoe
„Historia nabiera życia dopiero wtedy, gdy stwarzamy dla niej miejsce we własnej świadomości; nikt nie ma prawa obarczać takim brzemieniem żadnego wolnego człowieka.”John Maxwell Coetzee Źródło: Zapiski ze złego roku