„Izolacja przykroiła mnie na swój obraz i podobieństwo. Obecność drugiej osoby - jakiejkolwiek osoby - opóźnia natychmiast mój proces myślenia i podczas gdy normalnego człowieka kontakt z innymi pobudza do rozmowy i wyrażenia czegoś, na mnie ten kontakt działa paraliżująco, jeśli tak można rzec. Będąc sam, jestem zdolny wymyślić różne dowcipne powiedzenia, odpowiedzieć szybko na to, czego nikt nie powiedział, błysnąć inteligentną towarzyskością wobec nikogo. Ale to wszystko znika, gdy znajdę się w czyjejś obecności: znika inteligencja, nie potrafię mówić i po jakichś piętnastu minutach odczuwam jedynie senność. Tylko moi wyimaginowani i widmowi przyjaciele, tylko moje rozmowy prowadzone z nimi w marzeniach są dla mnie realne i znaczące, pobudzają mój umysł, który odbija się w nich niczym w lustrze.Ciąży mi zresztą wszelka myśl o zmuszaniu się do kontaktu z innymi. Zwykłe zaproszenie na obiad z przyjacielem budzi we mnie trudny do określenia niepokój. Myśl o jakimś obowiązku towarzyskim - pójściu na pogrzeb, rozmowie z kimś na jakiś temat w biurze, udaniu się na dworzec po kogoś, znanego czy nieznanego - sama ta myśl już mi zakłóca dzień, a niekiedy nawet w przeddzień już się trapię, źle śpię, gdy tymczasem samo zdarzenie nie ma żadnego znaczenia i nie usprawiedliwia niczego. I to zawsze się powtarza, nigdy nie mogę się tego oduczyć."Moje obyczaje skłaniają mnie ku samotności, a nie ku ludziom": nie wiem, czy to Rousseau, czy Senancour powiedział. Ale był to ktoś w moim rodzaju, choć chyba nie mogę powiedzieć, że z mojej rasy.”Fernando Pessoa książka Księga niepokojuThe Book of Disquiet
„Jutro ja również zniknę z ulicy Srebrnej, z ulicy Złotników, z ulicy Płócienników. Jutro ja również - dusza, która czuje i myśli, świat, którym jestem dla siebie - tak, jutro ja również będę tym, co przestał przemierzać te ulice, tym, którego przelotnie będę wspominać słowami "co się z nim stało?". I wszystko, co czuję, nie będzie niczym więcej jak tylko brakiem jednego przechodnia w codziennym życiu jakiegoś tam miasta.”Fernando Pessoa książka Księga niepokojuThe Book of Disquiet
„W dzisiejszym życiu świat należy tylko do głupców, do niewrażliwych, do podekscytowanych. Prawo do życia i zwycięstwa zdobywa się dziś nieomal tymi samymi sposobami, jakimi zdobywa się zamknięcie w domu wariatów: niezdolnością do myślenia, niemoralnością i hiperekscytacją.”Fernando Pessoa
„Lubię mówić. Powiem więcej: lubię używać słów. Słowa są dla mnie czymś namacalnym, są syrenami, ucieleśnionymi zmysłami. Może dlatego, że rzeczywista zmysłowość nie budzi we mnie żadnego zainteresowania - nawet w myśli czy we śnie - moje pożądanie dotyczy tego, co we mnie tworzy rytmy słowne czy słucha cudzych rytmów. Wzruszam się, gdy coś jest dobrze powiedziane. Jakaś stronica Fialha czy Chateaubrianda powoduje, iż krew żywiej płynie w mych żyłach, że pełen podniecenia odczuwam niewypowiedzianą rozkosz. Jakaś stronica Vieiry, w swej zimnej doskonałości składniowej struktury, powoduje, iż drżę niczym gałąź poruszana wiatrem.”Fernando Pessoa książka Księga niepokojuThe Book of Disquiet