Adam Leszczyński (1975) polski dziennikarz i publicysta
są zawsze te same.
(...) i zawsze okazywało się, że groźby bezrobocia oraz powszechnego bankructwa przedsiębiorców się nie sprawdzały. Zatrudniania dzieci zabraniano, czas pracy skracano, pensje podnoszono – pod groźbą rewolucji czy rozruchów – ale zyski rosły, a gospodarki Zachodu nie przestawały się rozwijać.
Źródło: Z nędznika nie ma pracownika, „Gazeta Wyborcza”, 23–24 listopada 2013.