„Samolot jak wahadło porusza się między obrzeżami przestrzeniA człowiek spędza czas z nosem wciśniętym w owal iluminatoraMając nad głową ogrom niezróżnicowanych sklepień a pod stopami rozwijający się rulon ziemiKtórej barwy, wzory, wybrzuszenia i niebotyczne szczyty nadają nieskończoności zarysy i kontury”Roman Sabo Źródło: O kondygnacjach czasu z Nowego Jorku