„Miłość. Jej pojmowanie bardzo u mnie ewoluowało. Szczególnie po narodzinach syna. Miłość do dziecka jest nieporównywalna z niczym. Macierzyństwo uczy pokory. Bycie mamą bywa trudne. Wyczerpujące i bolesne. Ale czuję, że miłość do Filipa wszystko rekompensuje.”Patrycja Markowska Źródło: „Gala”, 49/2010
„Zaczęłam pracować, kiedy Filip miał cztery miesiące. Ale kiedyś zadałam sobie pytanie: czy mogłabym zrezygnować z pracy? Im jestem starsza, tym bardziej zachłanna na muzykę. To również miłość, która daje mi szczęście. A dobra mama to szczęśliwa mama.”Patrycja Markowska Źródło: „Gala”, 49/2010
„Za każdym razem czuję, że znalazłam mężczyznę życia. Mam do siebie pretensje, że wchodzę od razu po uszy. Chciałabym wziąć oddech, nie rzucać się tak łapczywie na miłość.”Patrycja Markowska Źródło: „Gala”