„Całe życie byłem buntownikiem. (…) Byłem buntownikiem nie ze względu na ukierunkowanie myśli w jakimś okresie mego życia, ale z natury. Jestem skłonny do buntowania się. Niesprawiedliwość, przemoc dokonana nad godnością i wolnością człowieka, wywołują we mnie gniewny protest.”Nikołaj Bierdiajew
„Kościół powinien osądzić nacjonalizm jako herezję życia. Nacjonalizm jest pogaństwem wewnątrz chrześcijaństwa, jest rozpętaniem instynktów krwi i rasy. Chrześcijanie, którzy nie zdradzają Chrystusa i Ewangelii (większość chrześcijan zdradza), nie mają prawa być ludźmi „narodowi myślącymi”, gdyż są obowiązani „myśleć kategoriami uniwersalnymi” i żyć w zgodzie z ewangeliczną moralnością, a w każdym bądź razie z ludzką moralnością.”Nikołaj Bierdiajew Źródło: Głoszę wolność
„Bardzo wcześnie środowisko szlacheckie, z którego pochodzę, stało mi się obce. Wszystko mnie w nim denerwowało, a wiele jego cech wydawało mi się wręcz wstrętnymi. (…) Od dziecka odczuwałem wstręt do państwa jako instytucji oraz do wszelkiej władzy. Pamiętam, że gdy będąc małym chłopcem zbliżałem się tylko do jakiegoś gmachu, który był siedzibą instytucji państwowej, choćby najniewinniejszej natychmiast wprawiało mnie to w stan najwyższego wzburzenia. (…) Wszelka instytucja państwowa, stawała się w moich oczach siedliskiem inkwizycji, każdy zaś jej przedstawiciel – siepaczem. (…) Wrodzony mi jest jakiś metafizycznie anarchistyczny personalistycznie anarchistyczny sposób myślenia. Właściwy mi jest on dzisiaj tak, jak właściwy był mi w czasach chłopięcych i młodzieńczych.”Nikołaj Bierdiajew