„Zgadzam się z Beą, która twierdzi, że związek to relacja dwóch tragedii. Dla przetrwania relacji jedna strona musi stale chować swoją tragedię w kieszeń. (I tą stroną, jak każe tradycja, pozostaje strona żeńska).”Monika Rakusa 39,9 Źródło: s. 117
„Różnie mogą się plątać koleje miłosnej tragifarsy. Ale na koniec i tak jedna strona będzie się czuła oszukana, a druga wyzyskana.”Monika Rakusa Żona Adama Źródło: s. 198
„Mężczyźni opuszczają dziecięcość i w sposób naturalny przechodzą ze strony biernej na czynną. A z kobietami jest inaczej. Jak gdyby kobiecość była przedziwnym tworem, stanem pośrednim między dziecięcością a męskością. Między stroną bierną a czynną. Kobiety biorą na siebie cały mozół strony czynnej. Zwykle bardziej i zawsze dużo wcześniej. A mimo to dalej tkwią w przestrzeni cudzych poczynań. I wszystko, co można dla nich zrobić, to oplakatować hasłami ze społecznych kampanii – mężczyzno, nie rań mnie, nie pij, nie bij, nie molestuj, nie wykorzystuj moich uczuć. Szanuj.”Monika Rakusa Żona Adama Źródło: s. 91