„Na stole leżał duży bochen chleba,A obok chleba nóż,A obok noża jabłko.A przed bochenkiem, nożem, jabłkiemStał człowiek.Nie ma w tym nic, powiecie,To tak banalne, wręcz dziecinne przecie.Ale ten człowiek był malarzem,Więc namalował stół i bochen chleba,A obok chleba nóż,A obok noża jabłko,I do wszystkiego dodał trochę nieba -I to jest właśnie to, co trzeba.”Maurice Carême Źródło: Ta odrobina nieba, tłum. Maria Leśniewska