„Gdy nie wiadomo z czym się ma do czynienia, to przeważnie to się wącha, potem liże a następnie z nieznacznym lękiem nadgryza. Tak właśnie było ze mną. Nadgryzłem siebie, kawałek siebie. I co to za smak, matko, ojcze, kraju w którym przyszło mi żyć, dziwny kraju, ulico, która mnie prowadzisz, nie wiem dokąd, bo czyż nieznany smak zna swój cel?”Marian Lech Bednarek Źródło: Smak (2005)