„Artystyczne zmagania Jacka Sempolińskiego z materią obrazu, z językiem malarstwa polegały często, jak sam mówi, na oswajaniu i ujarzmianiu błędu. Na wielu jego obrazach pojawiały się dziury wydrapane w płótnie szpachlą. Nie powstawały one w wyniku celowego działania – bardziej były świadectwem walki artysty z tworzywem. Były zatem formą poskramiania farb, wyrazem swoistej anarchii, śladem pożądania rozsadzającego ramy malarstwa. To pożądanie widoczne w obrazach Sempolińskiego jest również moim pożądaniem.”Marek Śnieciński Pożądanie
„Mam wrażenie, że tylko poeci naprawdę mieszkają w języku. Może zresztą mylę się, może zdanie to wyraża jedynie jak uwodzicielski bywa język dla poety. Niemniej jednak trudno mi odepchnąć od siebie owo przekonanie.”Marek Śnieciński Pożądanie
„Jestem poetą – mieszkam w języku. To proste zdanie, które przed chwilą wypowiedziałem, budzi we mnie niepokój. Zdanie to nie jest żadną metaforą. Mój niepokój wynika z poczucia, że jest ono po prostu prawdziwe, a zawarta w nim prawda ma bardzo dojmujące konsekwencje.”Marek Śnieciński Pożądanie