„Nastały ciężkie czasy – trudno nakarmić dzieci,skąd mam wziąć pieniądze? Nic nie zarobię,znowu wrócę głodna. Nikt nie kupuje wody.Wodę Borjomi piją w Białym Domu i na Kremlu;butelki kołyszą się w wózku, święte konturyożyły, błogosławią niesmaczną wodę z Lourdes.”Marek Radecki Źródło: Gruzja, Francja