„Urodzeni wysoko czy nisko, pomarli bez wyjątku.Wszyscy oni umarli, obróciwszy się w proch i pył.W salonach, zamiast ich tańców i śpiewów, grasują teraz lisy.Ulotni jak sen, jak błysk, jak bańka powietrza – są wszyscy wieczni podróżni.”Kūkai Źródło: Do szlachetnie urodzonego z Kioto