„Teraz gdy zrozumiał już,że jest staryceni ją bardziej niż wtedy gdy młoda wchodziła do domu– nogi smugi księżyca na trawiesrebrne, z zielonymi sprzączkami na czarnych pantoflach […]jej słowa były łąką o świcie iczerwonymi wargami nocy.”Krzysztof Boczkowski (poeta) Źródło: Śniadanie na trawie
„Na drewnianej werandzie, gdzie nasturcje jak płomykipną się po śniadych schodach,i stary dębowy stół jest środkiem świata;z siostrą cioteczną próbuję zrozumieć uśmiechy dorosłych”Krzysztof Boczkowski (poeta) Źródło: W dzieciństwie i później
„Jestem zmęczona, Pawle. Jestem stara,a ty ciągle masz pretensje do świata i ludzi– jak mały chłopiec, którego rozpuściła matka.”Krzysztof Boczkowski (poeta) Źródło: Verlaine