„Kochałem tę niewinność, ciepły dotykprzypadkiem, podczas zabawy,promienny uśmiech, co pewnie też zniewoliłod pierwszej chwili Pana Dyrektora.Chłopcy, nawet ci niegrzeczni dawali mu cukierkii wszyscy chcieliśmy go mieć w swej drużynie.(…)I ten cudowny moment, kiedy mu dali– za śliczną buzię – rolę Julii,i mogłem wreszcie powiedzieć, że kocham go, kocham,głośno, patrząc mu prosto w oczy,przed całą szkołą, przed moimi rodzicami.”José Luis Piquero Źródło: Romeo w internacie, tłum. Monika Szumilak