„Aby trafić we właściwy ton, całymi dniami muszę wchodzić w skórę człowieka, w którego imieniu piszę, muszę nim być. To staje się bolesne dla moich bliskich.”Jean-Paul Brighelli Źródło: Zabójcze puenty, „Forum” nr 18 (2547), 4–17 września 2015, s. 82.