„Nie rozumiem tej etykietki „ślicznego wokalisty”. Myślałem, że ludzie mnie lubią, bo jestem szalonym dupkiem.”Gerard Way
„Opowiedzenie czegoś z przeszłości zabiera mi trochę czasu, myślę, że to przez to, iż przez 3 lata byłem alkoholikiem.”Gerard Way
„Byliśmy w hotelu The Phoenix w San Francisco i tam zaatakował mnie ptak. Zostałem zaatakowany przez czarnego ptaka. Sukinsyn dziobał mnie w głowę! Następnego dnia byli tam goście ze Slipknot, wprowadzali się w miejsce gdzie my mieszkaliśmy, ich też zaatakował ptak. Więc myślę, że w The Phoenix maj ą ptaki, które atakują ludzi!”Gerard Way
„Był moment, w którym jako zespół myśleliśmy „jeździmy w trasy, bo czujemy, że musimy”. To był zdecydowanie smutny moment, bycia sterowanym przez innych. Potem nadszedł czas na zmianę, zmienił się nasz wygląd i to, co robiliśmy. Są też inne sprawy. Jestem alkoholikiem i rzuciłem picie. Jestem czysty od około miesiąca, na trzeźwo zagrałem 12 koncertów. Pierwsze 12 koncertów podczas których byłem trzeźwy.”Gerard Way
„Jeśli przez minutę myślisz, że jesteś lepszy od tej 16-latki w koszulce Green Day, to bardzo się mylisz. Przypomnij sobie, gdy poszedłeś na koncert i zobaczyłeś swój ulubiony zespół. Miałeś na sobie koszulkę z ich logo i śpiewałeś z nimi każdy wers. Nie wiedziałeś nic o polityce panującej na scenie, fryzurach i wszystkim, co było cool. Wszystko, co wiedziałeś to, to, że ta muzyka sprawia, że różnisz się od wszystkich, z którymi dzielisz szafkę. Ktoś cię w końcu zrozumiał. Po to jest właśnie muzyka.”Gerard Way
„Nigdy nie powinniście chcieć się zranić. Powinniście kochać siebie. Czasem musicie w sobie umrzeć, aby narodzić się na nowo z własnych popiołów, zacząć w siebie wierzyć i siebie kochać, stać się nowym człowiekiem. Myślę, że o tym w dużej mierze będzie nowa płyta. Będzie to jakby opowieść o umieraniu i powracaniu do świata żywych, aby stać się dokładnie takim, jakim chce się stać. My wszyscy stajemy się tacy, jakimi chcemy się stać.”Gerard Way Gerard mówiąc najprawdopodobniej o the black parade.
„Gdy byłem jeszcze w szkole artystycznej, jednego dnia poszedłem tam przebrany za dziewczynę. Mój dzień wyglądał całkiem inaczej, bo każdy myślał, że jestem dziewczyną. Powinniście zobaczyć mnie przebranego za laskę. No więc przyszedłem jako dziewczyna, to był taki eksperyment, było całkiem nieźle, ale nie mogłem nic mówić… (…) Jako laska byłem gorący.”Gerard Way