„Hej złamasie, to do ciebie mówię, ciebie o to pytam. Co zrobisz, gdyby to do ciebie przyszła tak cholernie brzydka, przyniosła swe ciało jak turystyczna konserwa, oczami wywracała i chciała cię poderwać, to co, co wtedy zrobisz, przecież nie jesteś zły, tylko jesteś dobry, a jeśli to właśnie Chrystus do ciebie przychodzi w kostiumie Patrycji i chce to z tobą robić? Pomyśl o tym.”Dorota Masłowska książka Paw królowejPaw królowej
„To są młodzi ludzie, to idzie młodość. „Pokolenie najmłodsze, pokolenie oczywiście kompletnie stracone, bo do cna znieprawione przez telewizję, narkotyki, internet oraz wilczy polski kapitalizm”. A więc mówi się o nas ze smutną miną i z taśmociągu szkoły średniej i studiów wychodzimy z etykietką „pokolenie stracone”, „generacja nic”, „generacja po nic”. Zestaw argumentów jest stały. Internet, komputer i telewizor – osobny świat płynący w kablach, zlepek schematów z kolorowego plastiku, rozświetlający okna wieżowca w zgodnym rytmie, na którym zostaliśmy wyhodowani.”Dorota Masłowska Przyszkoleni do jedzenia Źródło: „Gazeta Wyborcza”, 5–6 października 2002
„Wojciech Orliński: Czy Wojnę polsko-ruską… pisałaś ze świadomością, że to do kogoś dotrze?Dorota Masłowska: Dunin to czytał na bieżąco i po trzech stronach zaczął mówić, że to będzie superwielka książka.Wojciech Orliński: Dunin tak każdemu mówi…Dorota Masłowska: Ale ja wtedy nie wiedziałam, że on mówi tak każdemu. Miałam 18 lat, więc się strasznie ucieszyłam i pisałam dalej. Gdyby mi tak nie mówił, gdyby to powstawało bez żadnej publiczności na trybunach, to by mi się pewnie nie chciało.Wojciech Orliński: (…) Można powiedzieć, że całe jego życie przedtem było tylko oczekiwaniem na ciebie.Dorota Masłowska: Trochę tak. Jak zaczynał wydawać, mój mózg miał wielkość pięści. W końcu Pawia królowej napisałam po części dla niego. Jęczał, że muszę coś napisać, bo kończy się kaska na Lampę. Więc mu napisałam.”Dorota Masłowska wywiad dla „Gazety Wyborczej”, 22 września 2006
„Czasami zastanawiam się, na ile nauczyliśmy się żyć z telewizji. Jak należy chodzić, mówić, głaskać, czuć. Czasami boję się, że nie doceniamy skali zjawiska. Że nie kochamy, tylko recytujemy jakieś kwestie zasłyszane dawno w „Dynastii”, którymi odbijać będzie się nam już do końca.”Dorota Masłowska Przyszkoleni do jedzenia