„Valeriene Riordan miała na sobie czarną, gumowatą minispódniczkę i czerwone, dziwkarskie kozaki na wysokich obcasach, krótką, srebrzystą, prześwitującą bluzkę z głębokim dekoltem i zewnętrznymi poduszkami na ramionach, wykonanymi z płatów plastikowej kory mózgowej za sztucznego mózgu, który zdobił stolik w jej gabinecie. Na zewnętrznej stronie prawego uda wypisała sobie henną słowa EGO, ID, SUPEREGO. A na drugim udzie widniały wyrazy PRAGNIENIE, WYPARCIE I OBSESJA. Na wewnętrznej stronie prawego uda słowo POŻĄDANIE znikło pod króciutką spódniczką. A naprzeciwko w równie prowokacyjnym miejscu, znajdował się napis POCZUCIE WINY. (…)– Jestem pojebaną psychiką – oznajmiła Val.– Tak, ale za kogo się przebrałaś?”Christopher Moore Spytał Theo. Najgłupszy anioł Źródło: s. 289, 290
„Mała czarna – garderobiany odpowiednik broni jądrowej. Bielizna noszona na wierzchu. Skuteczna nie ze względu na to czym jest lecz na to czym nie jest.”Christopher Moore Krwiopijcy
„Pół godziny po północy. Stał na szczycie południowo-zachodniej wieży Oakland Bay Bridge, na wysokości jakichś pięćdziesięciu pięter nad stalowoszarą zatoką i zastanawiał się: na nogi, czy na głowę? Miał na sobie czarny garnitur. Wahał się przez chwilę, bo pożałował garnituru. Lubił dotyk jedwabiu na skórze. No trudno…”Christopher Moore Krwiopijcy