„Kości wszystkich zakochanych bez pamięci kur (i nie tylko kur) rozpadają się w proch. Tak samo jak wszystko, co żyje, oddycha i myśli sobie, że jest najważniejsze na świecie. Proch to proch, nic więcej. Nawet jeśli ten proch był pełen miłości, to co? Niczym się nie różni od prochu, który miłości nie zaznał. Różni się?”Anna M. Nowakowska Dziunia (2013)
„Nienawidząc się wzajemnie, byłyśmy zdane tylko na siebie. Myślę, że ona próbowała mi jakoś wybaczyć, ale ja nie chciałam jej wybaczenia. Trawiło mnie poczucie winy, czułam się jak zdrajczyni, byłam zdrajczynią.”Anna M. Nowakowska Przeklęte (2002)
„Najgorzej jej szło z „Nie zabijaj”, bo ciągle jej się zdarzało trzepnąć komara albo wdepnąć na glistę. Ale nigdy nie zapomniała o „przepraszam”. Kłaniała się rozdeptanej gliście i posyłała jej dobre myśli. Glista nic na to.”Anna M. Nowakowska Dziunia (2013)