„Zanieście mnie do pałacu… Tam umrzeć.”
po zamachu bombowym Hryniewieckiego, gdy odniósł śmiertelne rany.
Źródło: Isabelle Bricard, Leksykon śmierci wielkich ludzi, op. cit., s. 19.
„Zanieście mnie do pałacu… Tam umrzeć.”
po zamachu bombowym Hryniewieckiego, gdy odniósł śmiertelne rany.
Źródło: Isabelle Bricard, Leksykon śmierci wielkich ludzi, op. cit., s. 19.
„Nic mi nie jest, dzięki Bogu…”
po zamachu bombowym dokonanym przez Nikołaja Rysakowa (chwilę po tych słowach następną bombę rzucił Ignacy Hryniewiecki).
Źródło: Isabelle Bricard, Leksykon śmierci wielkich ludzi, tłum. Anita i Krzysztof Staroniowie, Wydawnictwo Książka i Wiedza, Warszawa 1998, ISBN 8305129713, s. 19.
w maju 1856 do witających go Polaków. W oryginale przemówił po francusku: Point de reveries, messieurs!
Źródło: Paweł Wieczorkiewicz, Aleksander II [w:] Andrzej Szwarc, Marek Urbański, Paweł Wieczorkiewicz, 100 postaci, które tworzyły historię Polski, wyd. Świat Książki, Grupa Wydawnicza Bertelsmann Media, Warszawa 2000, ISBN 837311288X, s. 306, 307.