Haruki Murakami: Na czasie cytaty

Aktualne cytaty Haruki Murakami · Przeczytaj najnowsze cytaty
Haruki Murakami: 736 cytatów9 Polubień

„Nic dobrego nie wychodzi nigdy z mieszania przyjaźni z pracą i seksem.”

Haruki Murakami książka O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu

O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu (2007)

„Jeśli raz złamie jedną ze swych zasad, zaraz złamię wszystkie.”

Haruki Murakami książka O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu

O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu (2007)

„Wskazówki zegara biegną tylko w jedną stronę.”

Haruki Murakami książka Na południe od granicy, na zachód od słońca

Na południe od granicy, na zachód od słońca

„Ale dokąd pójdę, jeśli zgubię samą siebie?”

Haruki Murakami

Sputnik sweetheart

„- Wiesz, Tsukuru – głos Eri wydobywał się spomiędzy jej palców. - Mam do ciebie prośbę.
- Jaką?
- Czy mógłbyś mnie przytulić?
Tsukuru pomógł jej wstać i objął ją. Dwie duże piersi przylgnęły do niego jak jakiś dowód. Na plecach czuł ciepło jej dłoni. Miękki, mokry policzek dotknął jej szyi.
- Myślę, że już nigdy nie będę mogła wrócić do Japonii – wyszeptała. Jej ciepły, wilgotny oddech musnął jego ucho. - Bo wszystko by mi przypominało Yuzu. I nasze…
Tsukuru nic nie powiedział, tylko mocniej ją objął.
Stali tak objęci, prawdopodobnie widoczni przez otwarte okno. Ktoś mógł tamtędy przechodzić. Edvard z dziećmi mógł w każdej chwili wrócić. Ale takie rzeczy nie miały znaczenia. Niech ludzie sobie myślą, co chcą. Musieli się tu teraz obejmować ze wszystkich sił. Musieli się zbliżyć i razem odegnać długi cień złego ducha. Prawdopodobnie Tsukuru po to tu przyjechał.
Bardzo długo – ile to mogło trwać? - stali tak blisko siebie. Biała firanka nadal nieregularnie kołysała się na wietrze, policzki Eri nadal były mokre, a Alfred Brendel nadal grał utwory z "Roku drugiego. Włochy: Sonet Petrarki nr 47" i "Sonet Petrarki nr 104". Tsukuru dokładnie je wszystkie pamiętał. Mógłby je zanucić z pamięci. Po raz pierwszy zdał sobie sprawę, jak głęboko wsłuchiwał się w nie sercem.
Nic więcej nie mówili. Słowa nie miały mocy. Jak tancerze, którzy przestali się poruszać, stali tylko cicho objęci, poddając się nurtowi czasu. Był to czas, w którym mieszały się przeszłość, teraźniejszość i prawdopodobnie także trochę przyszłości. Między ich ciałami nie było luk, jej ciepły oddech w regularnych odstępach owiewał jej szyję. Tsukuru zamknął oczy i poddając się brzmieniu muzyki, wsłuchiwał się w odgłos bicia serca Eri, który nakładał się na stukot małej łódki uderzającej o pomost.”

Haruki Murakami

色彩を持たない多崎つくると、彼の巡礼の年